Niemieccy kierowcy ciężarówek łączą siły z rolnikami, by podnieść wrzawę z powodu znikających dopłat do paliwa
Posted on 01/10/2024 by EraOfLight -
Zostaw odpowiedź
Tyler Durden
Niemieccy kierowcy ciężarówek dołączyli do rolników na tydzień protestów w związku z rządowym planem zniesienia ulg podatkowych na olej napędowy wykorzystywany w rolnictwie w celu "walki ze zmianami klimatu", po tym jak trójpartyjna koalicja kanclerza Olafa Scholza ogłosiła w zeszłym miesiącu plany zniesienia zwolnienia z podatku samochodowego dla pojazdów rolniczych, a także ulg podatkowych na olej napędowy.
Protestujący przed Bramą Brandenburską w Berlinie zaparkowali ciągniki
i wywieszali napisy takie jak "Nie ma rolników, nie ma żywności, nie ma przyszłości".
Ogłoszenie rządu jest częścią planu naprawy dziury w budżecie Niemiec na 2024 r. w wysokości 17 mld euro (18,6 mld USD), donosi AP.
W czwartek rząd wycofał się z części planu, ogłaszając
że podczas gdy zwolnienie z podatku od samochodów pozostanie, cięcia w ulgach podatkowych od oleju napędowego
zostaną rozłożone na trzy lata. Nie uspokoiło to niemieckich rolników, których stowarzyszenie zażądało całkowitego wycofania się i zapowiedziało "tydzień akcji" rozpoczynający się w poniedziałek, w którym rolnicy używali traktorów do blokowania dróg wjazdowych na autostrady na początku dnia.
W niektórych miastach i ich okolicach doszło również do zakłóceń spowodowanych przez konwoje ciągników.
Produkcja w fabryce samochodów Volkswagena w Emden w północno-zachodnich Niemczech
została zatrzymana, ponieważ drogi dojazdowe zostały zablokowane, uniemożliwiając pracownikom
dotarcie do pracy, podała niemiecka agencja prasowa dpa.
Wśród demonstracji w całym kraju kilkaset traktorów i innych pojazdów zgromadziło się przed Bramą Brandenburską w Berlinie.
Protesty są analizowane po tym, jak w czwartek grupa rolników uniemożliwiła wicekanclerzowi Robertowi Habeckowi zejście z promu w małym porcie na Morzu Północnym, gdy wracał z osobistej podróży na przybrzeżną wyspę. -AP disembarking a ferry
Władze ostrzegają oczywiście, że "skrajnie prawicowe grupy i inne ugrupowania mogą próbować
i inne mogą próbować wykorzystać protesty. (Może Rosja też!?)
Niemieckie zmiany budżetowe obejmowały kontrowersyjne cięcia, które
"wymagane" po tym, jak sąd najwyższy kraju unieważnił wcześniejszą decyzję
decyzję o przekierowaniu prawie 66 mld USD pierwotnie przeznaczonych na złagodzenie skutków pandemii COVID-19.
pandemii COVID-19 w celu walki ze zmianami klimatu i modernizacji kraju.
Z pewnością nie doprowadzi to do bardziej szalejącej inflacji.
**Source


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz