
Google ogłosił swoje nowe plany dla AI w tym tygodniu na ich corocznej konferencji deweloperskiej I / O, i powiedzieć, że nie każdy w branży Tech był zachwycony ich planów integracji Generative AI do ich wyszukiwarki, byłoby niedopowiedzeniem.
Emily Dreibelbis, pisząc dla PC Magazine, writing for PC Magazine,opublikowała jeden z bardziej apokaliptycznych artykułów ostrzegających, że Google może w zasadzie zniszczyć większość stron w Internecie.
Dlaczego Google's New ChatGPT-Style Search Could Kill the Websites That Feed It
Google właśnie zapowiedział swoją wizję chatbot-style dla przyszłości wyników wyszukiwania w sieci. Ale jeśli zaminuje ciężką pracę publikacji bez rekompensaty, wiele z nich może nie przetrwać tej zmiany.
Dom typowego recenzenta produktów PCMag to sieć przewodów i migających diod LED z laptopów, smartwatchów i wielu innych gadżetów. Analitycy spędzają tygodnie na testach praktycznych, aby stworzyć dogłębne przewodniki zakupowe, które pomagają czytelnikom uzyskać jak najwięcej z technologii.
Ale co, jeśli to bogactwo treści zostanie zredukowane do ziarna dla większego młyna? Nowe doświadczenie Google w zakresie wyszukiwania AI przesuwa linki do artykułów poniżej cyfrowej fałdy, podsumowując odpowiedź na zapytanie na górze jako konwersacyjny akapit w stylu ChatGPT. Treść w odpowiedzi, mini-artykuł sam w sobie, może teoretycznie pochodzić z PCMag i wiele innych publikacji.
Na początek, to doświadczenie AI będzie miało zastosowanie tylko do wyszukiwań, dla których algorytmy Google mogą dać pomocne wyniki, raportuje The Verge. Ale nie jest jasne, jak wiele wyszukiwań, że będzie obejmować, i czy Google będzie rekompensować lub cytować swoje źródła. Firma powiedziała tylko, że jest "zobowiązana do kontynuowania wysyłania wartościowego ruchu do stron w całej sieci".
Pisarze oglądający demo na żywo nowego doświadczenia na konferencji Google I/O stwierdzili, że jest ono mrożące krew w żyłach. "Czy Google otrzymało ten e-rower i go skonfigurowało?" pyta Angela Moscaritolo, ekspert PCMag ds. zdrowia i fitnessu. Recenzowała Aventon Aventure Ebike, który demo zasugerowało dla dojeżdżających do pracy jako "dobry do wspinaczki po wzgórzach".
"Czy wzięła go na plaży i w całym mieście, aby określić, czy rzeczywiście jest dobry do wspinaczki po wzgórzach? Jeśli nie zweryfikowałeś twierdzenia, które prezentuje twoja SI, to musisz przytoczyć to źródło" - mówi.
Z tym, co widzieliśmy do tej pory od Google, użytkownicy nie mogą naprawdę wiedzieć, czy informacje pochodzą z artykułu PCMag, recenzji klientów, twierdzeń marketingowych na stronie producenta produktu - lub jakiegoś niewyróżniającego się misz-maszu tego wszystkiego. Jeszcze bardziej przerażająca rzecz dla społeczeństwa jako całości? Jeśli Google pójdzie tą drogą, to materiały źródłowe mogą w końcu mniej prawdopodobne, aby być z zaufanych publikacji i źródeł, ponieważ uderzenie dochodów, które biorą oznacza, że mogą nie być w pobliżu.
C'Mon, Google: Nie wywołuj krachu mediów internetowych!
Backlash już się rozpoczął. Sztuczna inteligencja - i jej skłonność do plagiatów - jest na czele strajku pisarzy w Hollywood. Wielu artystów wizualnych złożyło pozwy przeciwko platformom generującym obrazy AI, takim jak DALL-E i Midjourney, za wykorzystanie ich prac bez rekompensaty. (Pełny artykuł.)
Maggie Harrison, pisząc dla Futurism, wydała podobne ostrzeżenia dotyczące przyszłości niezależnego dziennikarstwa w związku z planem Google dotyczącym Generative AI, zauważając, że Google nadal posiada 91% wszystkich wyszukiwań internetowych.
Google ujawnia plan zniszczenia branży dziennikarskiej za pomocą SI
To może zmienić wszystko.
Pamiętasz z powrotem w 2018 roku, kiedy Google usunął "nie bądź zły" ze swojego kodeksu postępowania?
Ostatnio żyje w zgodzie z tym usunięciem. Na swoim corocznym I/O w San Francisco w tym tygodniu, gigant wyszukiwania w końcu podniósł pokrywę swojej wizji wyszukiwania zintegrowanego z AI - i ta wizja, najwyraźniej, obejmuje odcięcie wydawców cyfrowych na kolanach.
Nowy interfejs wyszukiwania Google napędzany przez AI, nazwany "Search Generative Experience" lub w skrócie SGE, zawiera funkcję zwaną "AI Snapshot". Zasadniczo jest to ogromna funkcja podsumowania na górze strony. Zapytaj, na przykład, "dlaczego chleb na zakwasie jest nadal tak popularny?" - jeden z przykładów, że Google używane w ich prezentacji - i, zanim dojdziesz do niebieskich linków, które wszyscy znamy, Google zapewni Ci duży model języka (LLM) -generowane podsumowanie. Albo, jak się domyślamy, snapshot.
"Normalne wyniki wyszukiwania Google ładują się niemal natychmiast" - wyjaśnia David Pierce z The Verge. "Nad nimi pulsuje i świeci prostokątny pomarańczowy fragment, na którym widnieje fraza 'Generative AI is experimental'. Kilka sekund później, świecenie zostaje zastąpione przez wygenerowane przez SI podsumowanie: kilka akapitów szczegółowo opisujących, jak dobrze smakuje zakwas, zalety jego prebiotycznych zdolności i wiele innych."
Na pierwszy rzut oka, zmiana może wydawać się stosunkowo łagodna. Często wszystko, czego szukają internauci, to szybkie streszczenie lub wycinek czegoś.
Ale nie jest niesprawiedliwe stwierdzenie, że Google, który w kwietniu, według danych SimilarWeb, obsługiwał około 91 procent całego ruchu w wyszukiwarkach, jest w pewnym sensie synonimem, cóż, internetu. A internet to nie tylko jakaś eteryczna, z góry określona rzecz, jak naturalna woda czy powietrze. Internet to rynek, a Google jest jego królem.
W związku z tym demo rodzi niezwykle ważne pytanie dla przyszłości już zniszczonego przemysłu dziennikarskiego: jeśli AI Google'a będzie mulczować oryginalną pracę i dostarczać jej destylowaną wersję użytkownikom na skalę, bez łączenia ich z oryginalną pracą, jak wydawcy będą nadal zarabiać na swojej pracy?
"Google ujawniło swoją wizję tego, jak włączy AI do wyszukiwania" - tweetował James Vincent z The Verge. "Szybka odpowiedź: będzie pożerać otwartą sieć, a następnie podsumowywać / przepisywać / regurgitować go (wybierz przymiotnik, który odzwierciedla twój poziom niepokoju) w błyszczącym Google UI". (Pełny artykuł.)
To jest jedno z PRAWDZIWYCH zagrożeń związanych z AI, fakt, że największe firmy technologiczne, które kontrolują Internet, mogłyby bardzo łatwo wyprzeć wszystkich innych z biznesu i tym samym kontrolować wszystkie treści w Internecie.
I w rzeczywistości ten trend już się rozpoczął w sektorze technologicznym, ponieważ od początku roku do końca roku zwolniono już 193 860 pracowników w sektorze technologicznym, wiele firm technologicznych upadło, jak również niektóre z ich czołowych banków również upadły, jak Silicon Valley Bank, który finansował te firmy.
Ale zanim podsumuję prawdziwe niebezpieczeństwa, jakie nowe oprogramowanie AI przedstawia dla społeczeństwa, pozwólcie mi ponownie obalić wszystkie #AIhype, które pomagają karmić ten szał, który polega na tym, że AI wkrótce będzie bardziej inteligentne niż ludzie i zastąpi nas, ponieważ prawie nikt inny w Alternatywnych Mediach nie demaskuje tego.
Każdego dnia wciąż widzę te artykuły science fiction w Alternatywnych Mediach o tym, jak roboty zastąpią nas i przejmą świat.
Na początku tego tygodnia przedstawiliśmy film wyprodukowany przez Discovery Institute i ich serię "Science Uprising", w którym profesor matematyki z Oxfordu John Lennox i inżynier komputerowy z Baylor University Robert J. Marks wyjaśniają, jak AI nigdy nie zastąpi ludzi. Jest to krótkie 10-minutowe wideo, które warto obejrzeć.
W zeszłym roku opublikowaliśmy kilka artykułów pokazujących, jak rozwój "w pełni autonomicznych pojazdów samojezdnych" był ogromną porażką po dekadach wydawania miliardów dolarów na próby zastąpienia ludzkich kierowców, i że wiele firm obecnie wycofuje swoje finansowanie takich projektów. Zobacz:
Elon Musk i jego firma Tesla znów byli w wiadomościach w tym tygodniu, ponieważ amerykańscy senatorowie wysłali mu list, w którym stwierdzili, że są "niesamowicie zaniepokojeni" szokującymi wadami bezpieczeństwa pojazdów. Zobacz:
The Information niedawno poinformował o tym, jak nowa firma farmaceutyczna online próbowała wykorzystać automatyzację AI "w celu zmniejszenia kosztów pracy i zwiększenia wydajności", ale była to kompletna katastrofa.
Jak projekt automatyzacji apteki internetowej poszedł na marne
W 2022 roku startup Capsule rozpoczął ambitny plan obniżenia kosztów pracy i zwiększenia produktywności dzięki nowemu, zaawansowanemu technologicznie obiektowi w Nowym Jorku, swoim największym rynku. Zamieszanie, które nastąpiło, pokazuje, jak ryzykowne mogą być takie projekty automatyzacji.
Począwszy od sierpnia, klienci Capsule w mieście zaczęli doświadczać wielodniowych opóźnień w dostawie leków, które w niektórych przypadkach były kluczowe dla ich zdrowia. Przyczyna: Zaawansowany technologicznie nowy obiekt Capsule w Harlemie, którego centralnym punktem był zautomatyzowany system z robotycznym ramieniem do wydawania leków, działał nieprawidłowo, według dziewięciu obecnych i byłych pracowników Capsule. Startup właśnie przeniósł swoje nowojorskie operacje do nowej siedziby z obiektu w centrum Manhattanu w ramach ambitnego projektu o nazwie kodowej NYC 3.0, mającego na celu obniżenie kosztów pracy i zwiększenie liczby zamówień, które Capsule może obsłużyć.
Zamiast tego, skargi zaczęły napływać do witryn z recenzjami online na temat usług apteki w Nowym Jorku, ponieważ opóźnienia w zamówieniach klientów montowane. "Implodujemy i tworzymy bałagan z wieloma awariami na tych samych zamówieniach" - napisał pod koniec września jeden z dyrektorów Capsule w wewnętrznym kanale Slack poświęconym sytuacji. ((Full article.)
Niedawno informowaliśmy również, recently reported jak profesor NYU i Meta Platforms Chief AI Scientist Yann LeCun stwierdził, że "ChatGPT Isn't Remarkable". Zobacz:
Jedną z rzeczy, które stwierdził LeCun było:
Nie będziemy w stanie użyć technologii takiej jak ChatGPT czy GPT4, aby wytrenować robota do czyszczenia stołu lub napełniania zmywarki.
Nawet jeśli jest to banalne zadanie dla dziecka. My wciąż nie potrafimy tego zrobić. Wciąż nie mamy piątego poziomu [w pełni] autonomicznej jazdy. To wymaga zupełnie innego zestawu umiejętności, których nie można się nauczyć czytając tekst.
Więc proszę, odejdźmy od artykułów science fiction o AI zastępującej ludzi. Jeśli to jest to, co dostaje twój adrenaliny płynącej, a następnie przejdź do oglądania ulubionych programów Star Trek lub Star Wars, lub nowy film Transformer wychodzi.
To wszystko rozrywka bez podstaw w rzeczywistości.
Cała amerykańska gospodarka jest teraz w rękach kilku firm technologicznych
Podczas gdy od 2022 roku w sektorze technologicznym miały miejsce masowe zwolnienia, do Big Tech napłynęły również ogromne sumy pieniędzy na finansowanie nowego oprogramowania AI.
I ta inwestycja w przyszłość AI, jest główną rzeczą, która trzyma teraz amerykański rynek akcji.
Pięć spółek technologicznych, Google, Apple, Microsoft, Meta i Amazon, odpowiada za 89% zwrotu z kursu S&P 500 YTD.
Tydzień temu Goldman podniósł poziom alarmu w związku z rekordowym załamaniem się szerokości rynku do 11, kiedy to, powtarzając podobne ostrzeżenie JPM i SocGen, główny strateg banku David Kostin napisał, że "ostatni ostry spadek szerokości rynku akcji wskazuje na podwyższone ryzyko spadku". Patrząc na ostatnie wyniki GAMMA (Google, Apple, Microsoft, Meta i Amazon), Kostin zauważył, że pięć mega-kapitałowych akcji technologicznych odpowiada za 89% zwrotu cen S&P 500 YTD i ostrzegł, że szerokość rynku skurczyła się do jednego odchylenia standardowego poniżej średniej po raz pierwszy od 2020 roku.
[T]ane względne wagi 2 najlepszych spółek - AAPL i MSFT - idą teraz parabolicznie, jak pokazał Scott Rubner z Goldmana na początku tego tygodnia.

Full article.
Jak widać na powyższym obrazku, Apple i Microsoft stanowią obecnie 14% całego S&P 500.
Stwierdzenie, że jest to zagrożenie dla amerykańskiej gospodarki jest niedopowiedzeniem, ponieważ stawiają oni przyszłość Ameryki na AI.
Firma, która jest obecnie liderem w wyścigu wszystkich tych nowych technologii AI, jak dotąd, jest OpenAI, firma dostarczająca ChatGPT Microsoftu.
Ich CEO to Sam Altman, a w tym tygodniu poinformowano, że straty OpenAI były dwukrotnie większe niż wcześniej podawano, gdyż firma straciła 540 milionów dolarów na rozwój ChatGPT.
Straty OpenAI podwoiły się do 540 mln dolarów, gdy firma rozwijała ChatGPT
Straty OpenAI podwoiły się do około 540 milionów dolarów w zeszłym roku, ponieważ firma rozwijała ChatGPT i zatrudniała kluczowych pracowników z Google, według trzech osób znających finanse startupu. Wcześniej nie podawana kwota odzwierciedla wysokie koszty szkolenia modeli uczenia maszynowego w okresie przed rozpoczęciem sprzedaży dostępu do chatbota.
Pozornie nawiązując do tej możliwości, Altman powiedział w publicznym wystąpieniu w środę, że OpenAI jest "będzie najbardziej kapitałochłonnym startupem w historii Doliny Krzemowej", powiedział jeden z uczestników. Oprócz pokrycia kosztów szkolenia swojego oprogramowania, może również potrzebować zapłacić za dostęp do zbiorów danych, których nie ma w Internecie, a które chciałby wykorzystać do rozwoju swojej SI.
Rozmowy o tak ogromnej zbiórce funduszy odzwierciedlają ogromne koszty rozwoju AI, która pozwala ludziom komunikować się z oprogramowaniem lub wydawać mu polecenia za pomocą języka konwersacyjnego. Pojawiają się też pytania, czy inne startupy w tym nowym sektorze będą w stanie dotrzymać kroku OpenAI.
Na początku tego roku zawarł on wielomiliardową umowę z Microsoftem, który dostarcza startupowi gotówkę i kredyty w chmurze Azure, aby sfinansować jego potrzeby. Inne startupy konkurujące z OpenAI w budowaniu modeli dużych języków były w stanie wykorzystać rosnący apetyt inwestorów na takie transakcje, choć nie w takim stopniu jak firma. (Źródło.)
Szał wydatków na AI zmusza mniejsze firmy technologiczne do próby dotrzymania kroku, a wiele z nich ponosi porażkę.
Większe firmy, takie jak Google i Microsoft, wciąż mają mnóstwo rezerw gotówkowych, ale ich wydatki drastycznie rosną, aby wesprzeć całą infrastrukturę potrzebną dla nowego oprogramowania AI.
AI Push napędza wzrost Capex dla Meta, Alphabet i Microsoft
Duże firmy technologiczne, takie jak Meta Platforms, Alphabet i Microsoft, w ciągu ostatnich kilku miesięcy stały się bardziej ostrożne w wydatkach, a każda z nich zwolniła tysiące osób. Jednak wszystkie trzy zwiększają wydatki na serwery i inną infrastrukturę techniczną, aby uzyskać zdolność do budowania i sprzedawania większej ilości narzędzi sztucznej inteligencji.
Wydatki te odzwierciedlają mentalność gorączki złota, która zapanowała w branży technologicznej, gdy firmy ścigają się w poszukiwaniu sposobów włączenia narzędzi generatywnej SI - które tworzą ludzkie pismo, złożone obrazy i filmy oraz kod komputerowy - do swoich produktów i usług. Jednak takie oprogramowanie AI jest zbudowane na modelach o dużej skali języka, które wymagają dużej mocy obliczeniowej przy użyciu drogich, wyspecjalizowanych chipów.
Nakłady inwestycyjne Meta w pierwszym kwartale wyniosły 7,1 mld dolarów, co oznacza wzrost o 28% w porównaniu z rokiem ubiegłym. Nakłady inwestycyjne Microsoftu wzrosły o 24% do 7,8 mld USD w porównaniu z rokiem ubiegłym (źródło).
Dla innych firm technologicznych, muszą znaleźć inwestorów, a większość tego finansowania wysycha wraz z wszystkimi runami bankowymi i niepowodzeniami. Gotówka wypływa nie tylko z mniejszych banków regionalnych, które są na skraju upadku, ale także wśród 4 największych mega banków.
Szał, który powoduje, że wszyscy nadal przelewają pieniądze w AI, najlepiej podsumował sam Altman:
Altman powiedział, że sprzedaż dostępu do jego technologii ostatecznie więcej niż zrekompensuje koszty. Po tym, jak oprogramowanie osiągnie pewien poziom możliwości, "to w zasadzie tak, jakbyś nacisnął przycisk i powiedział, ile pieniędzy chcesz, żeby firma dostała." (Źródło.)
Hmmm... Brzmi to bardzo podobnie do tego, co inny "Sam" powiedział tuż przed tym, jak cała jego firma wybuchła i zabrała wielu znanych inwestorów, jak również założyciel FTX Sam Bankman-Fried, który obecnie stoi przed federalnymi zarzutami karnymi i stracił całą swoją fortunę, a także naraził cały rynek wymiany kryptowalut na ryzyko upadku.
Tak więc to jest PRAWDZIWE zagrożenie, jakie AI stanowi dla społeczeństwa. Z każdym dniem wygląda to coraz bardziej na całkowite załamanie rynku w pewnym momencie, a wtedy pozostaną tylko największe banki i największe firmy technologiczne, ponieważ są one "zbyt duże, aby upaść", zwłaszcza że wojsko USA i ich agencje wywiadowcze wszystkie zależą od Big Tech, które trzymają wszystkie swoje dane w swoich centrach danych Cloud Computing.
To wydaje się być celem miliarderów z Wall Street i ich bankierów, ponieważ nie ma sposobu, aby mogli spłacić swoje długi. Wystarczy rozbić cały system finansowy i wybrać, które firmy technologiczne i banki przetrwają.
Wtedy będą mieli całkowitą kontrolę nad przepływem pieniędzy, ponieważ wymagają cyfrowych identyfikatorów i pracują nad cyfrową walutą banku centralnego, obsługiwaną przez duże firmy technologiczne, które przetrwają, które będą również kontrolować przepływ informacji poprzez AI.
Czy wystarczająca liczba Amerykanów obudzi się wystarczająco szybko, aby zapobiec temu, czy też zajmie to całkowity upadek gospodarki, aby ujawnić, co naprawdę dzieje się z tym "Wielkim Resetem"?
**By Brian Shillhavy
**Source
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz