
Szef polityki zagranicznej UE Josep Borrell dokonał kilku zaskakująco dosadnych przyznań dotyczących wsparcia Ukrainy z Zachodu w kilku ostatnich wywiadach, mówiąc, że Kijów upadnie w ciągu kilku "dni", jeśli wsparcie wojskowe od sojuszników by nagle wyschchło. Po pierwsze, według słów, które wygłosił na wydarzeniu w zeszły piątek we Florencji za pośrednictwem EuroNews:
Ukraina ulegnie inwazyjnym siłom rosyjskim "w ciągu kilku dni" bez wsparcia wojskowego ze strony państw zachodnich, powiedział w piątek Josep Borrell, szef polityki zagranicznej Unii Europejskiej, nalegając, że obecna sytuacja wewnątrz rozdartego wojną kraju nie sprzyja rozpoczęciu formalnych rozmów pokojowych.
"Nieszczęśliwie, to nie jest moment na dyplomatyczne rozmowy o pokoju. To moment militarnego wspierania wojny" - powiedział też.
Następnie wyjaśnił: "Jeśli chcecie pokoju, naciskajcie na Rosję, by się wycofała. Naciskajcie na Rosję, by zaprzestała wojny. Nie mówcie mi, żebym przestał wspierać Ukrainę, bo jeśli przestanę wspierać Ukrainę, z pewnością wojna szybko się skończy."
"Nie możemy po prostu zakończyć, bo (jeśli to zrobimy) Ukraina nie jest w stanie się bronić i musi się poddać" - przyznał. "A wojska rosyjskie będą w polskiej granicy i Ukraina stanie się drugą Białorusią. Czy chcecie takiego zakończenia wojny? Nie."
Miał też kilka ciekawych rzeczy do powiedzenia w kwestii możliwości pośredniczenia w zawarciu pokoju przez Chiny...
"Nawet jeśli są po stronie Rosji, myślę, że Chiny mają rolę do odegrania. Chiny są stałym członkiem Rady Bezpieczeństwa (ONZ). Chiny są tym, który ma największy wpływ w Rosji" - dodał Borrell.
"Stawmy czoła rzeczywistości. Czy nam się to podoba, czy nie, rzeczywistość jest taka, że Putin nadal mówi: 'Mam cele militarne i tak długo, jak nie dostanę tych celów militarnych, będę kontynuował walkę.' Więc plany pokojowe są dobre, ale potrzebny jest ktoś, kto chce mówić o pokoju".
Rosyjskie media podchwyciły również podobne słowa następcze przekazane w tym tygodniu innemu placówce. Przemawiając w środę do hiszpańskich mediów, Borrell ponownie podkreślił, że bez amunicji, broni i pieniędzy płynących z Zachodu - w tym USA i NATO - Ukraina przegrałaby "natychmiast".
RT pisze na podstawie tego nowszego wywiadu:
Konflikt między Rosją a Ukrainą można zakończyć w ciągu zaledwie kilku dni, twierdził w środę szef polityki zagranicznej UE Josep Borrell dla hiszpańskiego nadawcy La Sexta, przekonując, że wszystko zależy od zachodnich dostaw wojskowych dla Kijowa.
"Wiem, jak natychmiast zakończyć wojnę", powiedział Borrell w programie El Intermedio La Sexta. "Przestańcie dostarczać Ukrainie pomoc wojskową, a Ukraina [będzie] musiała się poddać w ciągu kilku dni. To wszystko, wojna jest skończona" - nalegał najwyższy dyplomata UE.
Borrell przyznał, że nie byłby to wynik, którego chciałaby UE i inne kraje zachodnie. Szef polityki zagranicznej bloku twierdził, że natychmiastowe zakończenie konfliktu na takich warunkach spowodowałoby, że Ukraina byłaby "okupowana" i "zamieniona w marionetkowy kraj", który jest "pozbawiony wolności".
"Czy tak chcemy, by wojna się zakończyła?" pytał retorycznie.
Tak więc potępiając rosyjską inwazję, szef polityki zagranicznej UE przyznał, że stała się ona pełnowymiarową wojną zastępczą, w której jedna strona jest całkowicie wspierana przez Zachód.
Oczywiście rosyjskie media z zadowoleniem przyjęły tę dosadną ocenę i zauważyły ironię w słowach Borrella, które bardzo dobrze pokazują, jak naprawdę wygląda sytuacja na Ukrainie, także dlatego, że Zelensky przyznał niedawno, że jego siły nie są jeszcze gotowe do rozpoczęcia kontrofensywy.
**By ZeroHedge
**Source
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz