
Moi drodzy przyjaciele...
Czy zauważyliście, że praktycznie co tydzień w tych dniach jest jakiś uczony, naukowy artykuł w gazecie lub czasopiśmie, książka lub telewizyjny segment wiadomości potwierdzający wiadomości w serii książek Rozmowy z Bogiem?
Jest to dla mnie ekscytujące nie ze względu na ego, ale wręcz przeciwnie. Każde z tych uczonych, naukowych objawień sprawia, że staje się dla mnie coraz bardziej jasne, że miałem bardzo mało wspólnego z naturą lub jakością materiału w moim dialogu z Bogiem. Wiedziałem to oczywiście od zawsze, ale te ciągłe objawienia to potwierdzają.
Potwierdzają to mówiąc mi rzeczy, których sam nie mógłbym wiedzieć i pokazując mi z naukowego punktu widzenia jak prawdziwe są słowa, które przeszły przeze mnie w CwG!
Jestem osobą o ograniczonym wykształceniu (czytaj: bez dyplomu szkoły wyższej) i mam niewielką świadomość (a tym bardziej zrozumienie) myśli naukowej na temat natury życia i wszechświata. Ale każdego dnia dowiaduję się coraz więcej i jest to dla mnie ekscytujące, gdy widzę potwierdzenie słów w CwG!
Pozwól, że podam ci przykład tego, o czym mówię.
Jakiś czas temu czytałem starą okładkę z U.S. NEWS & WORLD REPORT. Artykuł miał nagłówek: Science and the Soul. Było to dogłębne badanie skrzyżowania nauki i duchowości przez dziennikarza Jaya Tolsona - ale równie dobrze mogłoby to być przepisanie podstawowych zasad Nowej Duchowości opisanych w książkach CwG Nowe Objawienia i Bóg Jutra .
Historia Tolsona w fascynujący sposób bada to, co opisuje on jako wyłaniającą się nową dziedzinę zwaną neuroteologią - interdyscyplinarne badanie biochemicznego funkcjonowania ciała i umysłu w odniesieniu do tego, co spirytyści nazywają "świadomością".
Niektórzy naukowcy, jak informuje nas artykuł, wierzą, że nie ma czegoś takiego jak oddzielna świadomość, która kieruje działaniami ciała i umysłu, ale raczej, że każde z tych działań jest kierowane przez reakcje biochemiczne, które zaczynają się na najbardziej fundamentalnym, submikroskopowym, poziomie interakcji komórkowych i molekularnych. Jest to "oddolna" teoria przyczynowości, w której istoty ludzkie (i ich umysły) są postrzegane jako biologiczne mechanizmy reagujące na bodźce zewnętrzne w ultrawyszukany, choć mimo wszystko dość prymitywny sposób na przetrwanie gatunku, zaprojektowany po prostu po to, by służyć życiu.
Inni naukowcy nie zgadzają się z tym, wierząc, że proces dokonywania świadomych wyborów odzwierciedla bardziej tradycyjnie akceptowaną przyczynowość "z góry na dół", w której ludzie najpierw myślą o tym, czego chcą doświadczyć, a następnie wytwarzają swoje odpowiedzi na zewnętrzne bodźce. Jeszcze inni idą dalej, sugerując, że nie tylko ludzkie myśli produkują odpowiedzi na zewnętrzne środowisko ciała, ale w rzeczywistości wpływają na to środowisko. (Innymi słowy, myśli tworzą rzeczywistość!).
Jeśli pierwsza kategoria naukowców nazywa się redukcjonistami, to być może ostatnią grupę można by nazwać ekspansjonistami. Redukcjoniści wierzą w tezę, że wszystkie ludzkie zachowania - i każda reakcja w życiu - mogą być ostatecznie przypisane jakiejś pierwotnej przyczynie, choćby najdrobniejszej, u jej podstaw, jakiejś reakcji chemicznej, jakiemuś początkowemu napędowi fizycznemu. Ekspansjoniści, z drugiej strony, rozważają możliwość, że pierwotna przyczyna istnieje w sferach, które obejmują, ale są większe niż fizyczne. (Stąd metafizyczna).
Redukcjoniści twierdzą, że nie ma czegoś takiego jak to, co jest większe od fizycznego i że wszystkie takie zjawiska są tylko iluzją. Ekspansjoniści twierdzą, że to fizyczne jest iluzją, wynikającą z procesu metafizycznych interakcji ze środowiskiem - interakcji, które zarówno reagują na to środowisko, jak i je tworzą.
A teraz, mówi nam pisarz Tolson, nauka bada nowy pogląd na tę debatę "góra-dół-dół" dotyczącą przyczynowości: pomysł, że oba są prawdziwe. Obie występują jednocześnie! To może się zdarzyć, nauka teraz przyznaje, jeśli ciało i umysł były jednym.
Może nam się to wydawać dość oczywistym pojęciem, ale większość świata przez wieki przyjmowała kartezjański model umysłu, który jest oddzielony od ciała (w przeciwieństwie do mózgu, który jest postrzegany jako fizyczne miejsce w ciele, gdzie przebywa umysł). Idea ta została wprowadzona do powszechnej kultury przez francuskiego matematyka i filozofa Rene Descartes'a, który, jak wyjaśnia historia Tolsona, zaproponował, że rzeczywistość składa się z dwóch zupełnie różnych substancji: substancji materialnej i substancji myślącej.
Chrześcijaństwo również przyjęło to myślenie, stwierdzając, że wspiera ono jego własną tezę o istnieniu Duszy (jako oddzielnej od ciała). Teraz, mówi nam Tolson, nauka poważnie zadaje dwa oddzielne pytania. Redukcjoniści pytają: Co jeśli dusza nawet nie istnieje? W rzeczywistości nawet o to nie pytają. Oni to mówią. Tymczasem ekspansjoniści pytają: Co jeśli ciało i dusza są jednym? (To jest oczywiście to, co mówi CwG. Ujawnia, że ciało istnieje w duszy, a nie na odwrót, i że nasze ciało fizyczne jest tym samym materiałem co dusza, po prostu wibruje z inną prędkością).
Teraz Nowa Nauka pyta: "Co jeśli obiekt, który naukowcy nazywali 'świadomością' jest tak naprawdę duszą ? I co jeśli 'świadomość' jest zarówno fizyczna jak i niefizyczna, widziana i niewidziana?"
Uważam za fascynujące obserwować, jak nauka odpowiada na takie pytania i jak obecnie potwierdza trafność wielu stwierdzeń CwG, w tym objawienie przez CwG prawdziwej natury Boskości. "Bóg", mówi Nowa Duchowość, "jest procesem". A mówi Nowa Nauka? Tolson wyjaśnia, że linia dociekań, którą nauka obecnie otworzyła "sugeruje, że świadomość jest czymś więcej niż wyrafinowaną maszyną przetrwania...". Niektórzy członkowie społeczności Nowej Nauki popierają obecnie pogląd, że świadomość "jest głęboko złożonym wyłaniającym się systemem."
A jeśli słowo "świadomość" jest synonimem słowa "Bóg", to na czym stoimy...? To jest pytanie, które zadaje Nowa Duchowość - i na które odpowiada. Aby zweryfikować te odpowiedzi (lub odwiedzić je po raz pierwszy), możesz uznać za fascynujące przyjrzenie się z bliska dialogowi w późniejszych książkach Conversations with God (Rozmowy z Bogiem), włączając te wspomniane 11 akapitów temu, jak również Home with God in a Life That Never Ends (Dom z Bogiem w życiu, które nigdy się nie kończy). Te niezwykłe objawienia prowadzą nas prosto na skrzyżowanie Nowej Nauki i Nowej Duchowości... gdzie zaczyna się jutro.
Z Miłością,
**Przez Neal Donald Walsh
**Source
Absolutnie nic nie jest tym, czym wydaje się być, ponieważ prawdziwa natura rzeczy pozostaje głęboko ukryta pod pozorami rzeczywistości.
▼
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz