
Dzień dobry. Minął kolejny tydzień. Rozmawiając z ludźmi, można odnieść wrażenie, że w ich życiu panuje "ogólna" cisza. Brak blasku. Nikt nie jest pewien, czy iść do przodu i zarezerwować rzeczy lub przygotować się do przyszłych wydarzeń, a nawet jeśli są, nie wydaje się być zbyt wiele entuzjazmu. Zdaję sobie sprawę, że to pokłosie ostatniej dwuipółletniej porażki... a jednak wszelkie oznaki zachęty byłyby piękne.
Witaj, Blossom. Witam wszystkich. Wszystkich, którzy powrócili do naszych nieustannych rozmów, aby odnaleźć "siebie".
Rzeczywiście, to, co wydarzyło się w ciągu ostatnich kilku lat, jak mówisz... spowodowało wiele wstrząsów w umyśle, ciele i duszy. Istnieje taki efekt "wypadania", który właśnie to robi, Affect! Ponownie, najdroższe dusze, przychodzimy, aby przypomnieć wam, że jesteście w podróży odkrywczej.
Spójrzcie, jak daleko zaszliście w tym krótkim czasie. Zobaczcie, jak zmieniło się wasze nastawienie do tak wielu możliwych rzeczywistości. Mimo że jesteście zdezorientowani, mimo że zastanawiacie się, co będzie dalej... Rozwinęliście się wykładniczo, zbierając w swoich umysłach zagadki i porządkując dla siebie to, co możecie uznać za najwłaściwszą ścieżkę naprzód.
Taką, która pasuje do was samych ... a zatem do Całości.
Tak. Myślę, że to niepewność wynikająca z tego, że nie wiemy, co nas czeka. Na przykład ... czy Fergus Grzyb nadal jest w przygotowaniu? Czy wywoła ogólnoświatową blokadę? Czy wystąpi niedobór żywności? Dla nas, tutaj na dole, te sprawy zawsze są w tyle głowy, mimo że postanowiliśmy nie zwracać na nie uwagi.
Najdroższe Dusze. Tak, istnieje możliwość, że to się stanie.
Tylko możliwość?
Tak. Mimo to chcielibyśmy zaoferować słowa pocieszenia. Chociaż niektórym wydaje się to tak "brutalnym" wydarzeniem... to, jeśli i kiedy to nastąpi, bez wątpienia... na dłuższą metę będzie to dla Najwyższego Dobra.
Na początku wszystko będzie wyglądało na najbardziej oburzające orzeczenie. Jednak w miarę rozwoju sytuacji pojawią się najbardziej "rozsądne powody", dla których to się stanie, i z pewnością nie będą to powody, o których początkowo nam mówiono.
Szczerze mówiąc, wielu z nas czuje, że jest na to gotowych. Do dzieła! Przynajmniej wtedy będziemy mieli poczucie, że idziemy do przodu. Wiem, że mówicie, iż wiele dzieje się za kulisami. Jednak dla nas ... istnieje, jak mówię ... ta "gra w czekanie" i czasami frustracja związana z tym czekaniem pozostawia nas w niepewności, czy cokolwiek się wydarzy, w sposób, który sprawia, że czujemy, że w końcu nasz pociąg wjechał na stację.
Jeśli chodzi o czas, akceptujemy to, o czym mówisz. Jednak z naszego ogólnego punktu widzenia wszystko jest na dobrej drodze... i wszystko układa się bez większych przeszkód.
Tymczasem, nie chcąc zbytnio tłumić nastroju, ... odnotowano wiele samobójstw. Dusze nie są w stanie poradzić sobie z sytuacją, w jakiej się znalazły z powodu tego, co się wydarzyło. Wydaje się to bardzo złe, że dotyczy to tak wielu osób. Tak wielu bezdomnych. Tak wielu jest bez pracy. W takich okolicznościach wielu osobom bardzo trudno jest odnaleźć radość.
Blossom ... WSZYSTKO JEST TAK, JAK POWINNO BYĆ.
To, czy zdecydujesz się odczuwać to tak samo jak my ... jest wyłącznie Twoją decyzją. Jednak w szerszym planie rzeczy ... żadna rzecz nie jest nie na miejscu.
Postanowiłem się nie zgodzić. Mógłbym wymienić wiele rzeczy, które są nie na miejscu. Niekoniecznie w moim życiu, ale w życiu wielu osób, którym tak trudno jest żyć dalej.
Jednak każda poszczególna Dusza jest w swojej indywidualnej Podróży. Każda Dusza doświadcza tego, co pozwala ich BYCIU stać się silniejszym.
Jak z wieloma rzeczami, Blossom ... kiedy przechodzi się na drugą stronę danego doświadczenia, można ODCZUĆ różnicę w rozumieniu "Ja" przez swoją Duszę.
Dla tych, którzy zdecydowali się na przejście w tym czasie ... jest to również część ich podróży. Zostaną otoczeni opieką i pocieszeniem oraz zostaną im zaoferowane sposoby zrozumienia tego, co się dla nich wydarzyło.
Tak. Rozumiem to ... jest to po prostu "inne" niż sobie wyobrażaliśmy.
Wyobrażaliśmy sobie co, Blossom?
To podniesienie planety do wyższej wibracji. Nigdy nie można było przypuszczać, że będzie tak, jak jest ... a ty mówisz, że wciąż jesteśmy w Fazie Pierwszej!
Tak jest. To nie jest sprawa na jedną noc! Mimo to prosimy, abyście rozważyli postęp, jaki się do tej pory dokonał.
Staram się! Czy mógłbyś nam przypomnieć?
Coraz więcej Dusz, dzięki "wydarzeniom", jest teraz świadomych, że coś na waszej planecie nie jest w porządku.
Eh ... Tak myślisz?
Zrozum, Kwiatuszku, że kiedyś te nowo przebudzone Dusze uważałyby za niesłychane kwestionowanie tego, co im mówiono od tych, którzy mają władzę. Zdały sobie sprawę, że ci, którzy mają władzę, niekoniecznie pracują dla czyjegoś Większego Dobra i dla nich ... takie "przebudzenie" zabrało je w głęboką podróż Duszy i wyszły z niej po drugiej stronie, czując i myśląc w zupełnie inny ... i z pewnością bardziej "zdrowy" sposób niż wcześniej.
Ci, którzy już się przebudzili, zapuścili się w głębsze królicze nory i musieli sami zdecydować, co uważają za Prawdę, a co nie.
Ogólnie rzecz biorąc, ... przebudzenie do "prawdziwych" wydarzeń na waszej planecie wyszło teraz na światło dzienne ... i to, co ktoś musi zrozumieć i zdecydować, co z tym zrobić ... bez pytania, pozwoliło mu wejść w Wyższe zrozumienie tego, kim jest.
Ponieważ człowiek jest uświadamiany o tym, co nie jest omawiane w waszych źródłach głównego nurtu ... ma możliwość "zebrać się do kupy" i WALCZYĆ O TO, CO JEST PRAWDĄ.
Przyjmujemy, że nie podoba Ci się to określenie "walka". Jednak wywołuje ono silną intonację w duszy, aby zebrać siły i maszerować dalej.
Oto jak się zmieniliście... OGROMNIE.
Wielu z was uświadomiło sobie, z czym się mierzycie, i zrozumiało POTRZEBĘ głębszego przyjrzenia się powodowi, dla którego jesteście na planecie w tym czasie.
ŁĄCZYCIE SIĘ ZE SOBĄ W SPOSÓB ZJEDNOCZONEJ SIŁY.
CZUJECIE W SOBIE MOC, KTÓRA ROZPOZNAJE TĘ SAMĄ MOC W INNYCH ... CO POMAGA WAM PRZYPOMNIEĆ SOBIE MISJĘ.
Jest to WIELKA MISJA. Uwolnić planetę od ciemności... Takiej ciemności... Pozostawić ją tak świetlistą... By mogła swobodnie podążać dalej w górę!
Jest to rzeczywiście NAJWAŻNIEJSZA Z MISJI, a TY, Blossom, wraz z tymi wszystkimi, którzy przybyli tu, aby dokonać tego najbardziej ekscytującego cudu ... akceptujesz, że MOŻESZ i BĘDZIESZ ... i nie tylko to ... JAK!
W tym czasie, gdy wszystko "wydaje się" leżeć uśpione, "Dusze już na miejscu" robią tak wiele dzięki swojemu "Jaśnieniu - z wewnątrz".
Przygotowują Energie.
Przepraszam, że przeszkadzam. Co rozumiesz przez to ... "przygotowywanie Energii"?
POPRZEZ BYCIE I ROZPRZESTRZENIANIE SWOJEJ ENERGII ŚWIATŁA ...
PO PROSTU BĘDĄC SWOJĄ ŚWIETLNĄ ENERGIĄ, USPOKAJASZ CAŁĄ PLANETĘ ...
USPOKAJACIE JĄ ...
PRZECIWDZIAŁACIE ENERGIOM NIŻSZYCH WIBRACJI, KTÓRE WCIĄŻ PRÓBUJĄ STOCZYĆ SWOJĄ "JUŻ PRZEGRANĄ" WALKĘ.
PRZYGOTOWUJECIE DROGĘ DLA TEGO, CO JEST PRZED WAMI.
NIE TYLKO DLA SIEBIE, ALE I DLA TYCH, KTÓRZY WAS ODNAJDĄ, KIEDY WSZYSTKO "RUSZY Z KOPYTA".
I chyba właśnie to nas frustruje. Czekamy na gwizdek, żeby wszystko ruszyło! Nie wiemy jednak, o co chodzi z tym "odpaleniem". Czy powiedziałabyś, że tym "kopniakiem" będzie powiedzenie prawdy WSZYSTKIM?
Tak, Blossom. Jednak przed tym będą zaślubiny, aby wszyscy byli gotowi i znajdowali się dokładnie w tym miejscu, w którym powinni być, kiedy ta wiadomość zostanie ogłoszona.
Nie jestem pewna, czy "zaślubiny" to słowo, którego szukasz!!! W każdym razie, widzicie, w mojej głowie mam taki sposób myślenia, jak już pewnie wcześniej mówiłem ... że wszyscy musimy być w zamknięciu, abyśmy mogli usłyszeć wszystkie Prawdy, które zostały ukryte, w przeciwnym razie świat ogarnie wrzawa i dojdzie do wszelkiego rodzaju traumatycznych wydarzeń. Zakładam też, że dzieje się to za pośrednictwem wszystkich ekranów. Jednak sposób, w jaki można by to zrealizować, jest zbyt wielki, by uznać go za realny. Musiałoby to być bardzo dobrze przemyślane i dopracowane w szczegółach.
Stąd te wszystkie zakulisowe działania, kiedy wydaje się, że nic się nie dzieje.
Niby tak. Jednak innym razem wszystko to wydaje się zbyt nierealne, aby mogło mieć miejsce w rzeczywistości.
Blossom, z całym szacunkiem, jak już wcześniej mówiliśmy ... gdyby ktoś cztery lata temu powiedział ci, że wydarzenia ostatnich dwóch i pół roku będą miały miejsce ... czy nie czułabyś się tak samo?
Tak. A więc po prostu staramy się uczynić nasze życie tak radosnym, jak to tylko możliwe, i robimy to tak długo, aż albo "pękną nam korki", albo wydarzy się coś naprawdę wielkiego. Właśnie przyszło mi do głowy, że niektórzy czytający to będą mieli problem z tym, że wciąż jesteśmy w Fazie Pierwszej Piątki.
Jednak, jak już wspomniałem, nie oznacza to, że każda kolejna Faza będzie tak długa jak ta pierwsza. Gdy piłka się rozkręci, będzie "ciągły przepływ", jakbyśmy to powiedzieli.
Wspomnieliśmy również, aby "cieszyć się" tym czasem oczekiwania, póki możecie. Bo kiedy zabrzmi gwizdek i WSZYSTKO zmieni bieg ... będą chwile, kiedy będziecie chcieli wrócić do tego etapu oczekiwania ... ponieważ wasze Światło będzie potrzebne 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu.
TAK WIĘC, NAJDROŻSI, TO WŁAŚNIE DLATEGO CAŁE TO PRZYGOTOWANIE DO BUDOWANIA SIŁY I MOCY ŚWIATŁA BYŁO TAK POTRZEBNE.
JESTEŚCIE GOTOWI DO DROGI.
ABY POMÓC TYM, KTÓRZY SIĘ ZAGUBILI.
PROWADZIĆ DUSZE W KIERUNKU ZROZUMIENIA.
WSKAZYWAĆ OŚWIETLONĄ ŚCIEŻKĘ.
BYĆ TAM DLA ZDEZORIENTOWANYCH STANÓW BYTU.
TAK WIELE PRZYGOTOWYWALIŚCIE SIĘ, BY POMAGAĆ ... KIEDY NADEJDZIE CZAS.
I TAK SIĘ STANIE.
Czy wiem to na pewno? Czasami kwestionuję to wszystko, co się dzieje i dokąd to prowadzi. Innym razem MUSZĘ TO WIEDZIEĆ ... bo inaczej jaki jest tego sens? Kiedy łączę się z podobnie myślącymi Duszami, nabieram sił... Nie możemy wszyscy być wariatami!?
Na razie zamykam. Ale może jutro znów zacznę, z jakiegoś powodu. Bardzo Wam dziękuję.
OK, jest już niedziela. Czuję, że chcę kontynuować naszą pogawędkę. Dlaczego? Właśnie z powodu tego, o czym mówiłem. Byłem "niezadowolony" z wczorajszych treści. To uczucie, gdy zaznacza się pole, ponieważ zrobiło się to, co należało zrobić... w czymkolwiek... ale nie odczuwa się z tego powodu żadnej radości. Rozumiem, że ze względu na odejście mojego męża do innych sfer, to mogę być tylko ja, ale znam innych, którzy czują to samo i nie doświadczyli takiej straty. Tutaj na dole, chłopaki, Energia wydaje się naprawdę dziwna... Nie jestem pewna, co mam nadzieję osiągnąć, wracając tu dziś rano, być może odhaczenie skrzynki z poczuciem celu. Czy może chodzi o to, że cotygodniowe pogawędki to za dużo i nie ma nic nowego do powiedzenia? Wychodząc z założenia, że mniej znaczy więcej? Nie wiem... Zobaczmy, czy potrafisz "Podnieść nas tam, gdzie nasze miejsce".
Chwalebny Dzień Dobry Tobie, Blossom, i każdej duszy, która podróżuje z nami w tym przebudzeniu.
To, co ci przekazujemy, Blossom, jest ci dane z miejsca najgłębszej miłości.
To jest ta MIŁOŚĆ ... którą prosimy, abyś CZUŁA ...
ABYŚ REZONOWAŁA Z NIĄ ...
ABYŚ TRZYMAŁ JĄ W SWOIM SERCU TAK MOCNO, ... ŻE KAŻDY TWÓJ ODDECH BĘDZIE CI PRZYPOMINAŁ O TEJ MIŁOŚCI.
TA MIŁOŚĆ, KTÓRĄ OFERUJEMY, POCHODZI Z MIEJSCA WYŻSZEGO ROZPOZNANIA TEGO, CO JEST.
A JEDNAK ... TA MIŁOŚĆ JEST TYM, KIM JESTEŚ.
Czasami ta miłość może być odczuwana tak łatwo, radośnie i z wielkim zrozumieniem uczucia, jakie wywołuje w całym BYCIE SIEBIE.
Innym razem, mimo że ta miłość nie zmieniła pozycji ani nie odeszła... bo nie może..., następuje wyciszenie częstotliwości i nie można jej odczuwać w takim stopniu, w jakim jest do tego zdolna.
Jest to oczywiście spowodowane wieloma czynnikami kontrolnymi.
I znowu ja się wstawiam. Czy jednak wszystko zależy od czynników kontrolnych? Wiem o wszystkich substancjach chemicznych, które wchłaniamy różnymi sposobami, a które obniżają naszą częstotliwość itd. Ale czy zawsze powinniśmy za to winić? To może być łatwa wymówka. Czy może być tak, że - powiedzmy w moim przypadku - straciłam męża i po prostu magia zniknęła ... i jeśli chcę ją odzyskać, muszę ją odnaleźć?
NIE LEKCEWAŻCIE TEGO, CO NARZUCILI WAM CI, KTÓRZY SĄ MNIEJ ŚWIATLI. TO JEST W TWOJEJ KRWI, ŻE TAK POWIEM.
DLATEGO MUSISZ POZOSTAĆ SILNY.
WALCZ DALEJ.
WIEM! Pamiętam jednak, jak White Cloud wygłosił wspaniałą mowę, gdy zbliżał się grudzień 2012 r., w której powiedział: "Nie poddawajcie się teraz, gdy jesteście tak blisko linii mety". To było 10 lat temu!!! A my nadal tu jesteśmy... robimy wszystko, co w naszej mocy, aby być silnymi w o wiele bardziej intensywnych okolicznościach. Może po prostu chciałam dziś porozmawiać, bo Jęcząca Minnie potrzebowała przewietrzenia! Nie jest to zbyt podnoszące na duchu dla tych, którzy przychodzą tu, aby się podnieść.
Więc zmieńmy to.
W rzeczy samej. Zmieńmy to! SZCZĘŚLIWY, SZCZĘŚLIWY, SZCZĘŚLIWY DZIEŃ!!! Słońce świeci ... ptaki śpiewają ... i oto jestem tutaj z darem rozmowy z Tobą! Wami z Wyższych Wibracji Wymiaru! Jakże błogosławiony jestem ja i wszyscy ci, którzy przychodzą tutaj, aby "dostać uderzenie" od takich cudów!
To jest właśnie to. To właśnie mamy na myśli, Blossom.
NIEUSTANNIE TRWAĆ ... BEZ WZGLĘDU NA TO, JAK SIĘ CZUJEMY.
Rzeczywiście, daj trochę czasu na "ocenę nastroju", ale jeśli to nie służy ... zobacz, jak szybko można go zmienić na jaśniejszy dzień, z chwili na chwilę?
Weźcie też pod uwagę, że łącząc się z nami w ten sposób, wszyscy, którzy się zatrzymują, zostają podniesieni na duchu, niezależnie od treści, z powodu wysokiej energii, którą przekazujemy.
Oczywiście, rozumiesz, że musimy nieco "obniżyć naszą częstotliwość", aby połączyć się z Tobą, Blossom. Nie jest możliwe z miejsca, w którym "Ty" siedzisz, abyśmy bezpośrednio zaangażowali się z naszej pozycji. Energia byłaby zbyt silna, zbyt wysoka i to po prostu nie zadziałałoby.
Dodamy jednak, że przez te wszystkie lata, przez które jesteśmy wam "znani" ...
17 teraz.
... zwiększyliśmy nasz poziom Energii Światła podczas 'wizyt' ... tak jak wy i ci, którzy 'odwiedzają' nas tutaj zwiększyliście SWÓJ poziom świadomości i Światła.
Tak to działa, Blossom. Im bardziej STAJESZ SIĘ ŚWIATŁEM, KTÓRYM JESTEŚ ... tym bardziej twoja wibracja wzrasta w częstotliwości i dlatego bariery komunikacyjne stają się coraz mniejsze, a to, co się przedostaje, robi to na znacznie Wyższym Poziomie i dlatego jest w stanie zwiększyć indywidualną Energię Wibracyjną Duszy ... co z kolei "przenosi naszą Istotę" do bardziej kompatybilnej miary, aby otrzymać to, co dzielimy i być przyjętym z wyższego miejsca rezonansu i uznania.
Struth Ruth ... To trochę za dużo powiedziane! (Opanuj się, Joe!).
A jednak zrozumiałe?
Tak.
Najdroższe Dusze, Najdrożsi Przyjaciele ... BĄDŹCIE NADZIEJĄ. Kiedyś powiedzieliśmy, że lepiej jest używać słowa WIEDZA niż NADZIEJA. Jednak, jeśli ktoś nie może w pełni WIEDZIEĆ na tym etapie ... tego, co jest wymagane, aby WIEDZIEĆ ... to rzeczywiście ... "NADZIEJA" ... że bicie serca w waszej Istocie, któremu pozwalacie dyktować wasze dni i wasze drogi, jest tym, które poprowadzi was walecznie do NOWEGO ŚWIATA.
Prosimy, abyście nie obwiniali się za to, że nie zawsze jesteście Promiennym Światłem, którym pragniecie BYĆ.
Wiedzcie jednak, że przez samo Bycie na planecie Ziemia robicie ogromną różnicę.
A jednak, kiedy mamy dość i rezonujemy na niższej częstotliwości, nie widzę, jak przyczyniamy się do Większego Dobra?
A JEDNAK PRZYCZYNIASZ SIĘ, ROZKWITNIJ!
PONIEWAŻ KAŻDY Z NAS NOSI W SOBIE ŚWIATŁO.
ŚWIATŁO TEGO, KIM NAPRAWDĘ JEST ...
I TO ŚWIATŁO, CHOĆ W DANYM MOMENCIE WYDAJE SIĘ WAM NIEWYRAŹNE, NADAL JEST ŚWIATŁEM WIELKIEJ WIEDZY.
GDYBY TAK NIE BYŁO, NIE BYŁOBY CIĘ NA TWOJEJ PLANECIE, GDYBYŚ NIE ROBIŁ TEGO, CO ROBISZ.
Pamiętajcie też o dualności ... o przeciwieństwach. O tym, że im niżej możesz się poczuć, tym wyżej możesz się wznieść.
Tak wiele można ofiarować samemu sobie w postaci DOBRA, które się czyni.
Pozwól, by usunięto przygnębienie, a kiedy będziesz gotowy... ruszaj ponownie, by stać się WOJOWNIKIEM ŚWIATŁA... NA PEŁNYCH OBROTACH.
JAK TO ZROBIĆ?
JAK SIĘ TAM DOSTAĆ?
Mantra!
JESTEM ŚWIATŁEM.
JESTEM MIŁOŚCIĄ.
JESTEM PRAWDĄ.
JAM JEST.
NIE MA SZYBSZEGO SPOSOBU NA UKOJENIE, WZMOCNIENIE I PODNIESIENIE NA DUCHU.
POWTARZAJ TO W KÓŁKO.
MODLITWA TWOJEJ DUSZY ... W ŚWIADOMOŚCI TEGO, KIM JESTEŚ.
POZWÓL, BY JEJ KOD WIBRACYJNY PRZENIKNĄŁ DO KAŻDEJ KOMÓRKI... DO KAŻDEJ CZĘŚCI CIEBIE.
POZWÓL, BY PRZEMÓWIŁA DO CIEBIE W CISZY DUSZY.
POZWÓL, BY STAŁO SIĘ TOBĄ.
POZWÓLCIE, ABY JEGO PRAWDZIWA TOŻSAMOŚĆ OGARNĘŁA WAS I OGRZAŁA WASZE DUSZE TAK, JAK CZUJE SIĘ KOMFORT W BLASKU PŁOMIENIA.
ZACHĘCAMY DO ROZPAKOWYWANIA TEGO DARU WARSTWA PO WARSTWIE... PONIEWAŻ KAŻDA KOLEJNA WARSTWA PROWADZI CIĘ GŁĘBIEJ... ZROZUMIESZ JEGO BLASK W TAK WIELU ASPEKTACH, KTÓRE WYDAWAŁY CI SIĘ NIEMOŻLIWE.
To brzmi wspaniale i rzeczywiście, to właśnie będę powtarzał przez cały dzień. Ja i ci, którzy czują tak jak ja, a wydaje się, że jest ich wielu... DOSTANIEMY SIĘ DO TEGO. Nie zawiedziemy ani was, ani siebie. Dziękuję. Bardzo Wam dziękuję. Z wdzięcznością. W miłosnej służbie. Jestem.
**Channel: Blossom Goodchild
**Source
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz