niedziela, 13 marca 2022

Przesłania od Ann i Aniołów ~ Zmieniamy kierunek w stronę pokoju


13 marca 2022 r. przez Suzanne Maresca


12 marca 2022 r., visionsofheaven.com

Moi drodzy przyjaciele, tak bardzo was kochamy.

Tak wielu z was jest dla siebie tak bardzo surowych. Słyszymy wasze wołania. "Chcę się ruszyć, ale nie mam motywacji". "Jestem zmęczona". "Czy kiedykolwiek poczuję, że mam jakiś cel?". "Czy ten świat kiedykolwiek zmieni się na lepsze?".

Z całą miłością w naszych sercach chcemy Cię uspokoić...

Zawsze macie motywację, by coś robić, nawet jeśli tym czymś jest odpoczynek.

Oczywiście, wielu z was jest zmęczonych. Świat jednocześnie pragnie zmian i opiera się im. Istnieje bardzo wielka miłość, która omywa waszą planetę w odpowiedzi na miliardy modlitw, ale jeśli będziecie opierać się kochaniu i akceptowaniu siebie, będzie to wyczerpujące. Poddajcie się waszym sercom. Poddajcie się temu, co inspiruje was w danym momencie. Odpoczywajcie, gdy jesteście zmęczeni. Przestańcie się forsować i bądźcie spokojni.



 

Wasz cel nie ma nic wspólnego z tym, co robicie, a wszystko zależy od tego, ile miłującej dobroci wnosicie do siebie i do życia. Kiedy spojrzysz wstecz pod koniec swoich dni, niektóre z twoich najdumniejszych chwil będą tymi małymi, kiedy po prostu poddałeś się pięknu obecnej chwili; kiedy spojrzałeś na siebie lub kogoś innego z miłością, kiedy pocieszyłeś nieznajomego, obdarzyłeś siebie łaską lub odmówiłeś prostą modlitwę płynącą z głębi twojego serca.

Te chwile czystej więzi mają wielki cel. W nich stajesz się przewodnikiem, przez który Boska miłość może płynąć na ten świat.

Wasz świat zmienia się każdego dnia, i to zmienia się na lepsze.

Wasze modlitwy, wasz spokój i wasza odmowa walki z samym sobą lub ze sobą nawzajem mają ogromny wpływ na wynik ostatnich wydarzeń na świecie. Jesteście katalizatorami zmian na waszej planecie Ziemi. Odmawiacie wzmacniania wibracji wojny. Usuwacie moc z ciemności niezrozumienia, strachu, chciwości i nienawiści, skupiając się na modlitwie za tych, którzy zagubili się w ciemności, zamiast wzmacniać ich nienawiścią.



 

Czynicie różnicę i chociaż wiemy, że wielu z Was jest zniechęconych, wyczerpanych i zaniepokojonych losem świata, tak wielu z Was podejmuje działania, aby stworzyć zmiany wibracyjne, które chcecie zobaczyć. Każdy wybór, aby stworzyć trochę więcej miłości, trochę więcej życzliwości, trochę więcej cierpliwości i tolerancji wobec siebie i swoich bliźnich, usuwa siłę z wibracji wojny i wzmacnia wibracje pokoju.

Jesteście portalami, przez które Boskie światło i miłość płyną na waszą planetę i do serc wszystkich potrzebujących.

Jesteście "wojownikami" pokoju, stojącymi na swoim stanowisku i odmawiającymi poddania się pasożytniczym energiom nienawiści, które próbują oddzielić was od siebie nawzajem.

Jesteście aniołami na ziemi, cicho i delikatnie uspokajającymi serca i dusze... zaczynając od swojej własnej.

To wy wysyłacie światowym "przywódcom" modlitwy, miłość i pokój, których potrzebują, by podejmować mądre, wyważone decyzje, zamiast reagować pośpiesznie i z nienawiścią.



 

Poprzez każdy wasz pozornie prosty wybór modlitwy, unikania walki między sobą, unikania nienawiści i skupienia się na byciu tak miłym dla siebie i dla innych, jak to tylko możliwe, odwracacie losy wojny i kierujecie je ku pokojowi. To wy uspokajacie burzę.

Być może nigdy nie pojawicie się w podręcznikach historii świata, ale zyskujecie prawo, by powiedzieć: "Byłem częścią globalnego ruchu wibracyjnego, który zapobiegł III wojnie światowej. Uczestniczyłem w odwróceniu się fali ku pokojowi. Byłem częścią ruchu, który przeciwstawił się nienawiści i separacji oraz zagłodził pasożytnicze energie, które próbują wzniecać strach i karmić się nim. Byłem częścią globalnego ruchu na rzecz większej miłości. Byłam zmianą, którą chciałam zobaczyć na świecie". Rzeczywiście, kochani, jesteście.

Jesteśmy dozgonnie wdzięczni za wasze oddanie światłu. Ma ono znaczenie teraz, bardziej niż kiedykolwiek wcześniej. Z każdym pełnym miłości wyborem, fale pokoju i miłości rozchodzą się z waszych serc do świata, który potrzebuje tych kojących wibracji. Prosty wybór, którego dokonujesz - by nie odpowiadać lub nie angażować się w rozmowę z kimś, kto zakłóca spokój - może być falą kojącą, która uspokoi serce, które miało zamiar strzelić z pistoletu i zabić innego człowieka.

Modlitwa o światło, by wzeszło w najbardziej zranionym sercu, może być falą światła, która stworzy moment świadomości wystarczający do zatrzymania całego łańcucha bolesnych wydarzeń.

Przechylacie szalę w kierunku pokoju i z dala od wojny, kochani. Jesteście ważni. Nie ustawajcie w modlitwach. Kontynuujcie proste akty dobroci. Unikajcie tendencji do nienawiści i walki. To ma większe znaczenie, niż kiedykolwiek będziecie wiedzieć, a jeśli będziecie tak postępować, nigdy nie poznacie bólu, który was ominął. Poznasz jedynie piękno bardziej kochającego i życzliwego świata, który stworzyłeś.

Niech Cię Bóg błogosławi! Tak bardzo Cię kochamy.
~ Anioły

 
Wiadomość od Ann...    

Cześć wszystkim,

 

Rozmawiałam z wieloma osobami, które dzieliły się swoją frustracją, że brakuje im teraz motywacji. W każdym przypadku aniołowie delikatnie proszą ich, by się nie forsowali, by skupili się na prostych przyjemnościach i zachowali pokój z samymi sobą. Pokój jest darem, który w dzisiejszych czasach dajemy sobie i światu. Ma on zasadnicze znaczenie. Kiedy postrzegasz świat jako wirującą masę energii, ma to większe znaczenie, niż możemy w tej chwili wyrazić słowami.

W zeszłym tygodniu poczułam, że równowaga odsuwa się od trzeciej wojny światowej. Jeszcze nie wyszliśmy na prostą, ale w ludzkich sercach pojawiło się światło. Miliardy ludzi modlą się. Miliardy ludzi starają się być bardziej życzliwi i robią, co mogą dla siebie nawzajem.

Czytałam relacje ludzi, którzy rezerwowali mieszkania w Airbnb na Ukrainie ~ nie po to, by je odwiedzić, ale po to, by wesprzeć ich właścicieli. Czytałem historie o piekarniach, które zbierają pieniądze dla innych piekarzy w zbombardowanym rejonie, aby mogli pomóc w karmieniu ludzi. Na całym świecie powstają istoty ludzkie, które robią, co mogą, jeśli nie namacalnie, to wibracyjnie i w modlitwie; ponieważ jest o wiele więcej dusz, które pragną pokoju, niż tych nielicznych, które pragną wojny.



 

Nasze wspólne modlitwy robią różnicę. Módlcie się o światło miłości i mądrości, aby wzeszło w tych, którzy podejmują kluczowe decyzje. Módlcie się za młodych żołnierzy, którzy otrzymują niewyobrażalny rozkaz zabijania swoich bliźnich. Módlcie się za tych, którzy cierpią z powodu bomb, jak również za tych, którzy otrzymali rozkaz ich zrzucenia. Módlcie się o światło miłości, aby wzeszło w naszych sercach, oraz o siłę i odwagę, abyśmy wybierali miłość, nawet gdy inni kuszą nas do walki.

Czy to będzie wybór modlitwy za szalonego kierowcę w korku, czy też wybaczenie sobie, że sami nim jesteśmy - to ma znaczenie. Wybór, by zapomnieć o starych urazach, ma znaczenie. Wybór, by milczeć, gdy ktoś nas nęka, ma znaczenie. Wybór, by pozwolić sobie na odpoczynek, gdy jesteśmy zmęczeni, ma znaczenie. Wybór, by odrzucić skłonność do nienawiści, gdy jesteśmy świadkami okrucieństw, i zamiast tego modlić się, ma znaczenie. W ten sposób dokonujemy zmian.

Nasze działania mogą czasem nie wyglądać na wielkie, ale ich wibracje mają znaczenie. Do późna w nocy zajmuję się rękodziełem, robię wieńce, drzewka wielkanocne, kartki okolicznościowe i gniazdka dla ptaków. Uwielbiam to! Te proste przyjemności dodają radości i piękna do mojego życia, a ja czuję, jak radosne fale rozchodzą się po świecie. Pewnego wieczoru po kolacji, a przed dalszą pracą, ułożyłam się wygodnie do drzemki i poczułam, jak na zewnątrz rozchodzą się fale zadowolenia.



 

Po prostu przygotowując posiłek z miłością lub oddając się hobby, które kochasz, możesz nie czuć się zbyt ważny dla pokoju na świecie, ale jeśli zatrzymasz się wystarczająco długo, poczujesz piękne wibracje, które emanujesz. Poczujesz swoją radość, swój spokój, swoje zadowolenie. Będziesz wiedział, że emanujesz te piękne, wysokowibracyjne modlitwy, które są raczej w formie energii niż słów. Gdyby można je było wypowiedzieć, brzmiałyby: "Niech świat poczuje moją radość. Niech świat poczuje moje zadowolenie. Niech świat poczuje mój pokój". Świat naprawdę potrzebuje Twojego pokoju. To nie jest egoistyczne.

Nasze osobiste cele będą osiągane o wiele łatwiej, jeśli skupimy się na naszym pokoju i naszej radości tu i teraz... a właśnie tu i teraz ta energia jest potrzebna naszej planecie.

Oto kilka wskazówek, które pomogą ci w dalszym ciągu przyczyniać się do pokoju na ziemi...


1. Wybierz współczucie zamiast krytyki

Tak wielu z nas nauczyło się atakować samych siebie. Byliśmy świadkami, jak inni obwiniali się za popełnione błędy. Widzieliśmy, jak inni mają niską samoocenę. Sami byliśmy poniżani lub krytykowani za nasze błędy. To, jak się tu znaleźliśmy, ma mniejsze znaczenie niż to, co robimy teraz. Kiedy złapiesz się na osądzaniu samego siebie, podejmij decyzję, by przestać się atakować i zamiast tego wybrać współczucie. Zamiast tego pomyśl o czymś, co w sobie lubisz.

Kiedy przyłapujesz się na osądzaniu innych, przypomnij sobie, że nie przeszedłeś nawet mili w ich butach. Nie wiesz, czego doświadczyli i co wpłynęło na ich decyzje. Nie znasz ich nadziei, marzeń i rozczarowań. Katolickie zakonnice, które uczyły w mojej szkole podstawowej, mawiały: "Z łaski Bożej idę tam", co oznacza, że w innych okolicznościach moglibyśmy być tą osobą. Szukaj czegoś, co możesz docenić w drugiej osobie, nawet jeśli jest to tylko mała iskierka światła w jej wnętrzu.

Wybierz współczucie i módl się za tych, których normalnie byś krytykował, w tym za siebie. Każdy akt krytyki jest wibracyjnym aktem wojny. Każdy wybór, aby skupić się na współczuciu, a nie na krytyce, jest wyborem dla pokoju i zmienia wibracje zarówno Twoje, jak i całego społeczeństwa.


2. Skup się na tym, co kochasz

Anioły powtarzają to nieustannie. Skup się na tym, czego chcesz, a nie na tym, czego nie chcesz. Jeśli nienawidzisz wojny, skup się na pokoju. Jeśli nienawidzisz okrucieństwa, skup się na dobroci. Jeśli nienawidzisz ignorancji, skup się na edukacji. Jeśli nienawidzisz ubóstwa, skup się na obfitości. Niższe wibracje i problemy istnieją i wiemy o tym. Widzimy je, ale jeśli skupimy się na ich zwalczaniu, będziemy w stanie wojny.



 

Jeśli zamiast tego wzmocnimy wibracje, które chcemy zobaczyć, wzmocnimy pokój. Kiedy widzisz coś, co ci się nie podoba, zamiast to potępiać i zwalczać, zadaj sobie natychmiast pytanie: "Co chcę widzieć zamiast tego?". Pokochaj to. Skup się na tym. Wyobraź sobie świat, w którym jest tego więcej. Wzmacniaj wibracje, które chcesz wzmacniać, zamiast skupiać się na zwalczaniu, a tym samym wzmacnianiu tych, których nie lubisz.

Anioły lubią mawiać, że jeśli karmisz biednych nienawiścią do głodu, pozbawiasz się miłości i zasilasz wibracje ubóstwa swoją nienawiścią. Jeśli zamiast tego kochasz myśl o ludziach ciepłych i dobrze odżywionych, wzmacniasz tę rzeczywistość.

Zamiast toczyć wojnę z problemami świata, skup się życzliwie i pokojowo na swojej miłości do rozwiązań. Może się wydawać, że to ta sama rzecz, ale znajdujesz się na przeciwnych końcach spektrum wibracji, w zależności od tego, na czym się skupiasz. Jeden koniec sprawia, że przyczyniasz się wibracyjnie do powstania problemu. Drugi koniec sprawia, że wnosisz wibracyjny wkład w rozwiązanie.


3. Módl się, by widzieć oczami Boga

Kiedy zauważysz, że utknąłeś w wewnętrznych walkach, módl się, aby zobaczyć siebie lub innych oczami Boga. Zawsze, kiedy niepokoją mnie zachowania innych ludzi - czy to osobiste, czy globalne - modlę się, by zobaczyć je oczami Boga.

W tym tygodniu zobaczyłem bardzo smutny obraz matki i dwójki jej dzieci, którzy zginęli w zamachu bombowym. Natychmiast poczułam rozdzierającą krew w żyłach reakcję obrzydzenia wobec takiego nieludzkiego traktowania. Nie chciałem pozostać w tej wibracji. Nie chciałem skupiać się na okropnościach wojny i w ten sposób je wzmacniać.



 

Modliłam się, by widzieć oczami Boga, i zobaczyłam błogość tej rodziny w niebie; ich poczucie, że odnieśli sukces w misji na poziomie duszy, by obudzić współczucie w sercach na całym świecie, by zainspirować jeszcze większe wołanie o pokój i zakończenie bezsensownego zabijania. Widziałem ich wieczne dusze, które kochały tak bardzo, że wcieliły się, wiedząc, że mogą odejść w sposób, który odciśnie piętno na ich życiu. Widziałem miłość. To wszystko, co kiedykolwiek zobaczysz oczami Boga. To da wam pokój, który przewyższa ludzkie zrozumienie.

Czasy są niestabilne, ale możemy dokonać ogromnej zmiany. Możemy zapewnić pokój, stabilność, wstrzemięźliwość, życzliwość i mądrość, których świat potrzebuje. Możemy, w najmniejszych działaniach, wybrać duże wibracje miłości. Możemy zapobiec eskalacji obecnych wydarzeń na świecie. Już to robimy. Więc jeśli jesteś zmęczony, odpocznij. Jeśli nie masz motywacji, skup się na prostych przyjemnościach. Jeśli jesteś przygnębiony wizją przyszłości, spraw, by liczyły się chwile.

Nie przestawaj się modlić. Dbaj o pokój. Bądź dla siebie miły i akceptuj siebie w tym momencie, w którym jesteś. Przestańcie prowadzić wojnę za pomocą krytyki, a wybierzcie pokój za pomocą współczucia.

Tworzymy zmiany, które w pełni docenimy dopiero wtedy, gdy zobaczymy z drugiej strony, co mogło być, a co świadomie i z miłością wybraliśmy, by stworzyć ~ zarówno dla siebie, jak i dla tego pięknego świata.

Życzę pięknego, spokojnego tygodnia 🙂


Ann  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz