
15 marca 2022 r. przez Sitara
Judith Kusel
http://www.judithkusel.com
Odkrywam, że napływają tak potężne energie i wszystko jest w takim stanie przepływu, rozpadu i gromadzenia się nowego, że wszystko jest w procesie morfingu.
Dosłownie czuję, jak zmieniam się na wszystkich poziomach i w stopniu o wiele większym niż kiedykolwiek wcześniej.
W związku z tym wiele dusz będzie ponownie powtarzać te same stare dramaty, historie, negatywne wzorce, które utrzymywały je w miejscu przez tak długi czas. Będzie to miało miejsce w rodzinach, w społeczeństwie i w całej ludzkości. Jednak te lekcje są teraz przerabiane, aby wszyscy mogli w końcu przełamać te wzorce i pozwolić sobie na uwolnienie, a także uwolnić innych.
Widzę, że dzieje się to w mojej własnej rodzinie. Widzę, jak powtarzają się te same wzorce. Wydaje się, że daję im te same wskazówki i raz po raz pokazuję im tę samą drogę, a oni nie rozumieją przesłania, ani nie są w stanie przełamać schematu. Patrzę i widzę, jak tworzą swoje własne dramaty, a potem wydają się być wciągane coraz głębiej - jak wessani w wir.
Prawda jest taka, że nie da się uratować innych dusz, a już na pewno nie da się za nie odrobić lekcji duszy. Możesz być przewodnikiem, możesz wskazywać drogę, możesz kochać je tak samo, ale nie możesz wykonać za nie pracy!
To, co dzieje się w rodzinach, powtarza się na większych poziomach w społeczeństwie i w zarządzaniu - w całej ludzkości.
Musimy teraz w końcu opanować ogromne zbiorowe lekcje duszy, a jedynym sposobem, by to zrobić, jest przełamanie wzorców i uwolnienie siebie, a następnie uwolnienie innych.
Dziś rano otrzymałem w tej sprawie krystalicznie czyste wskazówki: Powiedziano mi, że cokolwiek dusze, nawet rodzina, zdecydują się odegrać na starej Ziemi i w starym 3D, musi zostać porzucone. Trzeba porzucić wszystkie przywiązania, w jakiejkolwiek formie, a więc nic, co może was powstrzymywać w Starym Matriksie i na Starej Ziemi.
Raz po raz przypomina mi się, jak Jezus powiedział: "Kto jest moją matką? Kto jest moim bratem i kto jest moją siostrą?". W rzeczywistości mówił, że każdy, z kim miał kontakt, był bratem duszy, matką duszy i siostrą duszy, ponieważ wszyscy jesteśmy Boscy.
Ziemska rodzina zostanie rozwiązana. Spełniła ona swój cel i zostanie zastąpiona rodziną dusz, która będzie funkcjonować w piątym lub siódmym wymiarze, w stanie Jedności, Jedności i Pokoju, w bezwarunkowej miłości.
Dlatego musimy teraz odpuścić. Puść.
Największą miłością jest pozwolić innym duszom, nawet tym najbliższym i najdroższym wam, popełniać błędy, które zdecydują się popełnić, i opanować lekcje duszy w ich własnym czasie i przestrzeni, bez prób wprowadzania ich na Nową Ziemię.
Dając im swobodę w korzystaniu z ich własnej wolnej woli i wyboru, honorujecie ich dusze i Boskość, która w nich mieszka. Tak samo jak szanujecie swoją własną duszę i Boskość, która żyje w was.
Bezwarunkowa miłość nie przywiązuje, nie kontroluje, nie manipuluje itd. Po prostu utrzymuje serce otwarte i pozwala im osiągnąć mistrzostwo w ich własnym czasie i na ich własny sposób - na tyle, na ile pozwalają tobie, twojemu.
Musimy teraz uwolnić się od wszelkich zniewoleń, a tak często więzi rodzinne są najbardziej ograniczające ze względu na całe programowanie przodków, które się z nimi wiązało, a które teraz musimy przekroczyć, a także ze względu na stare wzorce, które muszą zostać rozwiązane, uzdrowione i porzucone raz na zawsze.
To samo odnosi się do większej ludzkości i wszystkiego, co tworzy niezgodę, w jakiejkolwiek formie lub w jakikolwiek sposób.
Teraz naprawdę pokazuje się nam, czym jest Boska Miłość w prawdzie.
Absolutnie nic nie jest tym, czym wydaje się być, ponieważ prawdziwa natura rzeczy pozostaje głęboko ukryta pod pozorami rzeczywistości.
▼
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz