niedziela, 9 stycznia 2022

Pięć dotknięć ziemi



To jest pełny tekst przewodni praktyki Pięciu Dotknięć Ziemi, który używamy w naszych ośrodkach praktyki i sanghach w Tradycji Wioski Śliwy. Praktyka Pięciu Dotknięć Ziemi daje nam możliwość kontemplowania tego, co zostało nam przekazane przez naszych przodków krwi i przodków duchowych. Możemy praktykować, aby celebrować to, co pozytywne i przekształcać to, co wymaga przekształcenia.

Po ćwiczeniu z tym standardowym tekstem, zachęcamy cię do napisania własnego, abyś mógł jeszcze bardziej zagłębić się w swoją praktykę.

Aby rozpocząć tę praktykę, zapraszamy Cię do złączenia dłoni przed klatką piersiową w kształcie pąka lotosu. Jeśli jesteś z innymi, jedno z was może zechcieć przyjąć rolę mistrza dzwonów, przywołać dzwon i przeczytać tekst do praktyki dla innych. Jeśli jesteś sam, możesz zaprosić dzwon i przeczytać tekst na głos.

Następnie delikatnie opuść się na ziemię tak, aby wszystkie cztery kończyny i czoło spoczywały wygodnie na podłodze. Dotykając ziemi, zwróć dłonie ku górze, pokazując swoją otwartość na Trzy Klejnoty - Buddę, Dharmę i Sanghę. Kiedy dotykamy Ziemi, wdychamy całą siłę i stabilność Ziemi, a wydychamy nasze cierpienie - nasze uczucia gniewu, nienawiści, strachu, nieadekwatności i żalu.

Ciesz się swoją praktyką.
I

Z wdzięcznością kłaniam się wszystkim pokoleniom przodków w mojej rodzinie krwi.

[dzwonek]

[dotknij ziemi]

Widzę moją matkę i ojca, których krew, ciało i witalność krążą w moich własnych żyłach i odżywiają każdą komórkę we mnie. Poprzez nich widzę moich czterech dziadków. Ich oczekiwania, doświadczenia i mądrość zostały przekazane przez tak wiele pokoleń przodków. Noszę w sobie życie, krew, doświadczenie, mądrość, szczęście i smutek wszystkich pokoleń. Cierpienie i wszystkie elementy, które muszą być przekształcone, praktykuję, aby je przekształcić. Otwieram swoje serce, ciało i kości, aby otrzymać energię wglądu, miłości i doświadczenia przekazaną mi przez wszystkich moich przodków. Widzę swoje korzenie w moim ojcu, matce, dziadku, babci i wszystkich moich przodkach. Wiem, że jestem tylko kontynuacją tej linii przodków. Proszę, wspierajcie, chrońcie i przekazujcie mi swoją energię. Wiem, że gdziekolwiek są dzieci i wnuki, tam są również przodkowie. Wiem, że rodzice zawsze kochają i wspierają swoje dzieci i wnuki, choć nie zawsze potrafią to umiejętnie wyrazić z powodu trudności, które sami napotkali. Widzę, że moi przodkowie starali się zbudować sposób życia oparty na wdzięczności, radości, zaufaniu, szacunku i miłującej dobroci. Jako kontynuacja moich przodków, kłaniam się głęboko i pozwalam, aby ich energia przepływała przeze mnie. Proszę moich przodków o ich wsparcie, ochronę i siłę.

[trzy oddechy]

[dzwonek]

[wstań]
II

Z wdzięcznością kłaniam się wszystkim pokoleniom przodków w mojej duchowej rodzinie.

[dzwonek]

[dotknąć ziemi]

Widzę w sobie moich nauczycieli, tych, którzy pokazują mi drogę miłości i zrozumienia, drogę do oddychania, uśmiechu, przebaczenia i głębokiego życia w chwili obecnej. Widzę w moich nauczycielach wszystkich nauczycieli z wielu pokoleń i tradycji, sięgających do tych, którzy założyli moją duchową rodzinę tysiące lat temu. Widzę Buddę, Chrystusa, patriarchów i matriarchów jako moich nauczycieli, a także jako moich duchowych przodków. Widzę, że ich energia i energia wielu pokoleń nauczycieli weszła we mnie i tworzy we mnie pokój, radość, zrozumienie i miłującą dobroć. Wiem, że energia tych nauczycieli głęboko przekształciła świat. Bez Buddy i wszystkich tych duchowych przodków nie znałbym drogi, którą należy praktykować, aby wnieść pokój i szczęście do mojego życia oraz do życia mojej rodziny i społeczeństwa. Otwieram moje serce i ciało, aby otrzymać energię zrozumienia, miłującej dobroci i ochrony od Przebudzonych, ich nauk i wspólnoty praktykującej przez wiele pokoleń. Jestem ich kontynuacją. Proszę tych duchowych przodków, aby przekazywali mi swoje nieskończone źródło energii, pokoju, stabilności, zrozumienia i miłości. Ślubuję praktykować, aby przekształcić cierpienie w sobie i w świecie oraz przekazać ich energię przyszłym pokoleniom praktykujących. Moi duchowi przodkowie mogli mieć swoje własne trudności i nie zawsze byli w stanie przekazać nauki, ale ja akceptuję ich takimi, jakimi są.

[trzy oddechy]

[dzwonek]

[wstań]
III

Z wdzięcznością kłaniam się tej ziemi i wszystkim przodkom, którzy ją udostępnili.

[dzwonek]

[dotknąć ziemi]

 Widzę, że jestem cały, chroniony i karmiony przez tę ziemię i wszystkie żywe istoty, które były tutaj i uczyniły życie łatwym i możliwym dla mnie poprzez wszystkie swoje wysiłki. Widzę Wodza Seattle, Dorothy Day, Cesara Chaveza, Martina Luthera Kinga, Jr. i wszystkich innych znanych i nieznanych. Widzę wszystkich tych, którzy uczynili ten kraj schronieniem dla ludzi o tak wielu korzeniach i kolorach, dzięki swojemu talentowi, wytrwałości i miłości - tych, którzy ciężko pracowali, by budować szkoły, szpitale, mosty i drogi, by chronić prawa człowieka, rozwijać naukę i technologię oraz walczyć o wolność i sprawiedliwość społeczną. Widzę siebie dotykającego moich przodków pochodzenia rdzennie amerykańskiego, którzy żyli na tej ziemi przez tak długi czas i znali sposoby życia w pokoju i harmonii z naturą, chroniąc góry, lasy, zwierzęta, roślinność i minerały tej ziemi. Czuję, jak energia tej ziemi przenika moje ciało i duszę, wspierając mnie i akceptując. Ślubuję kultywować i utrzymywać tę energię i przekazywać ją przyszłym pokoleniom. Ślubuję wnieść swój wkład w przemianę przemocy, nienawiści i ułudy, które wciąż tkwią głęboko w zbiorowej świadomości tego społeczeństwa, tak aby przyszłe pokolenia miały więcej bezpieczeństwa, radości i pokoju. Proszę tę ziemię o jej ochronę i wsparcie.

[trzy oddechy]

[dzwonek]

[wstań]
IV

Z wdzięcznością i współczuciem kłaniam się i przekazuję moją energię tym, których kocham.

[dzwonek]

[dotknąć ziemi]

Całą energię, którą otrzymałem, chcę teraz przekazać mojemu ojcu, mojej matce, wszystkim, których kocham, wszystkim, którzy cierpieli i martwili się z mojego powodu i dla mojego dobra. Wiem, że w moim codziennym życiu nie byłem wystarczająco uważny. Wiem też, że ci, którzy mnie kochają, mieli swoje własne trudności. Cierpieli, ponieważ nie mieli dość szczęścia, by mieć środowisko, które sprzyjało ich pełnemu rozwojowi. Przekazuję moją energię mojej matce, mojemu ojcu, moim braciom, moim siostrom, moim ukochanym, mojemu mężowi, mojej żonie, mojej córce i mojemu synowi, aby ich ból został złagodzony, aby mogli się uśmiechnąć i poczuć radość z tego, że żyją. Chcę, aby wszyscy byli zdrowi i radośni. Wiem, że kiedy oni będą szczęśliwi, ja też będę szczęśliwy. Nie czuję już urazy do żadnego z nich. Modlę się, by wszyscy przodkowie w mojej rodzinie krwionośnej i duchowej skupili swoją energię na każdym z nich, by ich chronić i wspierać. Wiem, że nie jestem od nich oddzielony. Jestem jednością z tymi, których kocham.

[trzy oddechy]

[dzwonek]

[wstań]
V

W zrozumieniu i współczuciu kłaniam się, aby pojednać się z tymi wszystkimi, którzy sprawili, że cierpię.

[dzwonek]

[dotknąć ziemi]

Otwieram moje serce i wysyłam moją energię miłości i zrozumienia do wszystkich, którzy sprawili, że cierpię, do tych, którzy zniszczyli wiele z mojego życia i życia tych, których kocham. Wiem teraz, że ci ludzie sami przeszli wiele cierpienia i że ich serca są przeładowane bólem, gniewem i nienawiścią. Wiem, że każdy, kto tak bardzo cierpi, sprawia, że cierpią także ci, którzy są wokół niego. Wiem, że być może mieli pecha i nigdy nie mieli szansy być otoczeni opieką i miłością. Życie i społeczeństwo zgotowało im tak wiele trudności. Byli krzywdzeni i wykorzystywani. Nie prowadzono ich ścieżką świadomego życia. Nagromadzili błędne wyobrażenia o życiu, o mnie i o nas. Skrzywdzili nas i ludzi, których kochamy. Modlę się do moich przodków z mojej krwi i duchowych rodzin, aby skierowali do tych osób, które sprawiły, że cierpimy, energię miłości i ochrony, tak aby ich serca mogły otrzymać nektar miłości i rozkwitnąć jak kwiat. Modlę się o to, by mogli zostać przemienieni, by mogli doświadczyć radości życia, by nie zmuszali dalej siebie i innych do cierpienia. Widzę ich cierpienie i nie chcę mieć w sobie żadnych uczuć nienawiści czy złości wobec nich. Nie chcę, żeby cierpieli. Kieruję do nich moją energię miłości i zrozumienia i proszę wszystkich moich przodków, aby im pomogli.

[trzy oddechy]

[dzwonek]

[wstań]

Zastąp imiona przodków właściwe dla kraju, w którym praktykujesz.

Plum Village, niedaleko Bordeaux w południowo-zachodniej Francji, jest największym międzynarodowym centrum praktyki w tradycji Plum Village i pierwszą wspólnotą klasztorną założoną przez Mistrza Zen Thich Nhat Hanh (Thay) na Zachodzie. Plum Village jest miejscem, w którym Thay zrealizował swoje marzenie o zbudowaniu Ukochanej Wspólnoty: stworzenia zdrowego, odżywczego środowiska, w którym ludzie mogą uczyć się sztuki życia w harmonii ze sobą nawzajem i z Ziemią.

**Source

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz