
13 stycznia 2022 r. przez Steve Beckow
Książę Andrzej dokonujący inspekcji podczas parady Grenadierów na zamku Windsor w marcu 2019 r.
Książę Andrzej dokonujący inspekcji podczas parady Grenadier Guards na Zamku Windsor w marcu 2019 r.
Książę Andrzej traci role wojskowe i tytuł HRH
Królowa pozbawia również księcia królewskich patronatów, który będzie walczył z amerykańskim pozwem o napaść na tle seksualnym jako osoba prywatna
Benn Quinn i Caroline Davies, Guardian, 13 stycznia 2022 r.
(https://www.theguardian.com/uk-news/2022/jan/13/veterans-ask-queen-to-strip-prince-andrew-of-honorary-military-titles)
Królowa stara się zdystansować monarchię od księcia Yorku, pozbawiając go przynależności do armii i królewskich patronatów.
W druzgocącym ciosie dla księcia Andrzeja, który urodził się jako Jego Królewska Wysokość, Pałac Buckingham powiedział również, że nie będzie on już używał stylu królewskiego HRH w żadnym oficjalnym charakterze.
Ten ruch oznacza, że Andrzej został całkowicie usunięty z oficjalnego życia królewskiego, ponieważ przygotowuje się do walki z powództwem cywilnym wytoczonym przez Virginię Giuffre, po tym jak amerykański sędzia odrzucił jego próbę oddalenia sprawy przeciwko niemu.
Norman Baker, komentator spraw królewskich i były minister rządu, powiedział, że książę został "dobrze i naprawdę został wrzucony pod królewski autobus", ale rodzina królewska "nie mogła uciec przed ogromną szkodą", jaką wyrządzi ta sprawa.
Pałac Buckingham powiedział w oświadczeniu w czwartek: "Za zgodą i aprobatą królowej, przynależności wojskowe i patronaty królewskie księcia Yorku zostały zwrócone królowej. Książę Yorku nadal nie będzie podejmował żadnych obowiązków publicznych i broni tej sprawy jako prywatny obywatel."
Oświadczenie Pałacu Buckingham nie mówi, że książę został pozbawiony tytułu HRH, ale że nie będzie już używał stylu Jego Królewska Wysokość w żadnym oficjalnym charakterze.
Decyzja o odebraniu książęcej przynależności wojskowej i królewskich patronatów była szeroko dyskutowana wśród wysokich rangą członków rodziny królewskiej, w tym księcia Walii i księcia Cambridge.
Role księcia zostały przekazane z powrotem królowej ze skutkiem natychmiastowym w celu ponownego przydzielenia ich innym członkom rodziny królewskiej. Źródła podkreśliły, że nie zostaną one zwrócone Andrzejowi.
Jako dziewiąty w kolejce do tronu i czwarty co do starszeństwa dorosły w linii sukcesji, Andrzej pozostanie doradcą stanu, zdolnym do podjęcia oficjalnych obowiązków, jeśli władca będzie tymczasowo niezdolny do pracy z powodu choroby lub za granicą.
Dramatyczne posunięcie nastąpiło kilka godzin po tym, jak ponad 150 weteranów wojskowych napisało do królowej z prośbą o pozbawienie Andrzeja jego honorowych funkcji wojskowych, opisując to jako "zdenerwowanie i złość". Pałac powiedział wcześniej w czwartek, że nie ma żadnych komentarzy na temat ich listu otwartego.
Pisząc do niej jako głowy państwa i naczelnego dowódcy armii, marynarki wojennej i sił powietrznych, list otwarty od byłych członków każdej z usług powiedział, że to było "nie do obrony" dla księcia Yorku, aby zachować swoją pozycję.
"Gdyby to był jakikolwiek inny wyższy oficer wojskowy, jest nie do pomyślenia, że nadal byłby na stanowisku" - napisali w liście, wysłanym dzień po tym, jak Lewis Kaplan, sędzia z Manhattanu, odrzucił starania księcia Andrzeja o odrzucenie pozwu Giuffre'a o napaść na tle seksualnym.
Andrzej zaznaczył, że zamierza nadal kwestionować zarzuty wobec niego. Źródło bliskie księciu powiedziało: "Biorąc pod uwagę solidność, z jaką sędzia Kaplan przywitał nasze argumenty, nie jesteśmy zaskoczeni orzeczeniem. Nie był to jednak wyrok w sprawie meritum zarzutów pani Giuffre. To jest maraton, a nie sprint i książę będzie nadal bronił się przed tymi zarzutami".
Giuffre, obecnie 38-letnia, twierdzi, że została zmuszona do seksu z księciem w wieku 17 lat przez jego współpracowników, zmarłego przestępcę seksualnego i finansistę Jeffreya Epsteina oraz Ghislaine Maxwell, brytyjską dziedziczkę mediów, która została skazana w Nowym Jorku w zeszłym miesiącu za handel dziewczynami dla Epsteina. Książę zaprzecza stawianym mu zarzutom.
Przyjmuje się, że decyzja została podjęta za obopólną zgodą królowej i Andrzeja, ale ostateczna decyzja należałaby do monarchy.
Jako były oficer Królewskiej Marynarki Wojennej, który służył w wojnie o Falklandy, utrata powiązań z jednostkami wojskowymi i regimentami, z których najbardziej prestiżowym jest pułkownik Grenadier Guards, będzie bardzo dotkliwie odczuwana przez Andrzeja.
Pałac powiedział wcześniej, że wojskowe nominacje księcia zostały zawieszone po jego ustąpieniu z obowiązków publicznych w 2019 roku.
Ale nadal zachowywał role, pozostawiając osiem brytyjskich regimentów, w tym Grenadier Guards, gdzie posiadał tytuł pułkownika, w zawieszeniu przez ponad dwa lata.
Inne jego brytyjskie honorowe tytuły wojskowe to: honorowy komandor lotnictwa RAF Lossiemouth; pułkownik naczelny Królewskiego Regimentu Irlandzkiego; pułkownik naczelny Korpusu Szkolnego Broni Strzeleckiej; komandor naczelny Fleet Air Arm; królewski pułkownik Królewskich Fizylierów Górskich; zastępca pułkownika naczelnego Królewskich Ułanów (Queen Elizabeths' Own) i królewski pułkownik Królewskiego Regimentu Szkocji.
Andrew miał zostać awansowany na admirała w dniu swoich 60. urodzin w 2020 roku, ale poprosił o odroczenie tej decyzji po ustąpieniu z funkcji publicznych. Podczas gdy jego powiązania wojskowe - które są w posiadaniu królowej - zostaną zwrócone, rozumie się, że Andrew, jako były członek służb zbrojnych, zachowa swój obecny stopień wojskowy wiceadmirała.
Weterani powiedzieli w swoim liście, który był częściowo koordynowany przez grupę kampanijną Republika: "Oficerowie brytyjskich sił zbrojnych muszą przestrzegać bardzo najwyższych standardów rzetelności, uczciwości i honorowego postępowania.
"Są to standardy, których książę Andrzej zdecydowanie nie spełnia. Trudno nie dostrzec, kiedy wysocy rangą oficerowie opisują go jako 'toksycznego', że przyniósł on służbie, z którą jest związany, złą sławę.
"Dlatego prosimy o podjęcie natychmiastowych kroków w celu pozbawienia księcia Andrzeja wszystkich jego stopni i tytułów wojskowych, a jeśli to konieczne, o jego niehonorowe zwolnienie".
List zakończył się spiczastą i osobistą prośbą do królowej, która od dawna donosi, że uważa Andrzeja za swojego "ulubionego" syna. Stwierdzono w nim: "Rozumiemy, że jest on Twoim synem, ale piszemy do Ciebie w Twoim charakterze jako głowy państwa i jako głównodowodzącego armii, marynarki i sił powietrznych. Te kroki mogły być podjęte w dowolnym momencie w ciągu ostatnich 11 lat. Proszę nie zostawiać tego dłużej".
Jeden z weteranów, którzy podpisali list, Neil Kelly, były kapral w Army Intelligence Corps, powiedział Guardianowi po decyzji Pałacu, że wierzył, iż list był czynnikiem, ale decyzja sędziego również "wyraźnie ważyła dużo".
"Usłyszałem wiadomość w tym samym czasie, kiedy czytałem artykuł w Guardianie mówiący, że Dom Windsorów szukał sposobu, aby zdystansować się od Andrew, więc odniosłem wrażenie, że coś może się zmienić.
"Nie od razu skojarzyłem to z listem, ale musiało się to do tego przyczynić".
Inny weteran, Nicholas Alderton, który był starszym lotnikiem w RAF, powiedział, że jest "bardzo zadowolony" z decyzji pałacu, dodając: "Jestem członkiem Republiki tak czy inaczej, ale po obejrzeniu relacji w ciągu ostatnich kilku tygodni i ćmy oraz sposobu, w jaki Andrew wydawał się próbować ukryć się za procesem, naprawdę czułem jako były żołnierz, że przynosił rzeczy do kompromitacji".
Orzeczenie sędziego Lewisa Kaplana oznacza, że Andrew pozostanie uwikłany w długotrwałe - i żenujące - postępowanie sądowe w dającej się przewidzieć przyszłości.
Jedna jaskółka, co czyni wiosnę!
OdpowiedzUsuń