
Rise Dla Prawdy i Wolności Ostatnio gorączkowo pisałem o mandatach kowidowych i kwestiach paszportów szczepionkowych, i jestem pewien, że większość czytelników rozumie dlaczego - Jesteśmy obecnie na progu wielkiego konfliktu przeciwko siłom, które są; ludzie, którzy wykorzystują (głównie wytworzony) kryzys kowida do bezprecedensowej kontroli politycznej i gospodarczej.
I kiedy mówię "wyprodukowany", mam na myśli to, że nie ma żadnego kryzysu, nie ma potrzeby wprowadzania mandatów, blokad i paszportów szczepionkowych.
Mamy do czynienia z wirusem, który około 99,7% ludzi z łatwością przeżyje zgodnie z własnymi badaniami i statystykami medycznego establishmentu, jak również licznymi niezależnymi badaniami, a jednak z jakiegoś powodu jesteśmy bombardowani przez media i rządy mongolizmem strachu.
Dlaczego jedynym rozwiązaniem sugerowanym ogółowi społeczeństwa jest rezygnacja z naszych swobód i autonomii medycznej? Dlaczego 99,7% populacji ma się zamknąć, zamaskować i poddać eksperymentalnej szczepionce z mRNA bez długoterminowych badań potwierdzających jej bezpieczeństwo? Dlaczego te 0,26% ludzi, którzy są naprawdę zagrożeni śmiercią z powodu wirusa, nie podejmie po prostu środków ostrożności lub nie zostanie w domu, podczas gdy reszta z nas będzie kontynuować normalne życie? Do diabła, byłbym w porządku z wpłatami na fundusz, który pomógłby wesprzeć 0,26% zagrożonych, pomóc ich rodzinom i pomóc w opłaceniu rachunków za leczenie.
Rezerwa Federalna i inne banki centralne przepaliły biliony dolarów w środkach stymulacyjnych i pożyczkach PPP, aby uchronić firmy przed całkowitym bankructwem, a pozbawionych pracy "nieistotnych" pracowników przed głodem podczas początkowych przestojów. Ale mogliśmy po prostu utrzymać gospodarkę w ruchu przez cały ten czas i zapłacić ułamek tych kosztów, pomagając maleńkiej mniejszości ludzi, którzy faktycznie ucierpieliby z powodu choroby.
Tak, to prawda, powtórzę to jeszcze raz i jeszcze raz, ponieważ do dziś widzę, jak media i niedoinformowani kultyści Covid nieustannie twierdzą, że śmiertelność z powodu Covid jest znacznie wyższa. Nie jest. Mediana śmiertelności z powodu infekcji covid wynosi TYLKO 0.26%. To jest FAKT. Jest to nauka zgodna z ogromną większością badań medycznych na temat IFR. Pozwólcie mi powtórzyć: Cały świat jest zamknięty i mówi się nam, że musimy zrezygnować z naszych przyrodzonych ludzkich swobód, ponieważ 0,26% populacji może dostać czegoś więcej niż tylko wąchania i mgły mózgowej od infekcji Covid. Dlaczego?
Cóż, to proste; ponieważ odpowiedź i ograniczenia związane z Covid nie mają nic wspólnego ze zdrowiem publicznym, a wszystko z kontrolą publiczną.
Ten esej jest trochę inny od tego, co zwykle piszę w tym, że nie jest to tak bardzo odwołanie do czystego rozumu lub czystej nauki, a bardziej odwołanie do zasad. Wielu czytelników pytało mnie ostatnio, czy nie lepiej jest argumentować przeciwko mandatom na pandemię w oparciu o ideały i zasady, zamiast uderzać w naukę. Myślę, że ważne jest, aby robić jedno i drugie, ale poświęćmy chwilę na rozważenie kwestii moralnej i tylko moralnej. Aby to zrobić, musimy zadać kilka prostych pytań:
Kto ma prawo kontrolować twoje decyzje medyczne? Kto jest uprawniony do kontrolowania twojego konstytucyjnego prawa do życia, wolności i prawa do poszukiwania dobrobytu? Kto powinien mieć prawo mówić ci, co możesz mówić, gdzie możesz pracować, gdzie możesz kupować, gdzie możesz sprzedawać, gdzie możesz chodzić, gdzie możesz podróżować, w co musisz wierzyć?
Odpowiedź brzmi: NIKT, oprócz ciebie samego. Ale oczywiście, kult kowida i ludzie, którzy korzystają z pandemii będą twierdzić, że twoje prawa już nie obowiązują, gdy "narażasz życie innych". To stary argument umowy społecznej - jesteś "częścią społeczeństwa", więc społeczeństwo ma oczekiwania, które zastępują twoje prawa. To wszystko są bzdury, ale to klasyczna strategia używana przez każdy totalitaryzm w czasach nowożytnych. Nigdy nie chodziło o to, czego chce "społeczeństwo", zawsze chodziło tylko o to, czego chcą tyrani.
Jak zauważyłem w licznych artykułach z niekończącymi się naukowymi faktami i dowodami, nikt, kto chce pozostać wolny od mandatów na szczepionki lub paszportów szczepionkowych, nie naraża nikogo innego na ryzyko. Ponownie, mediana śmiertelności dla kowida wynosi 0,26% i ani mandaty, ani maski, ani szczepionki nie położyły kresu infekcjom kowida. Co ciekawe, to właśnie stany z najsurowszymi blokadami i ograniczeniami dotyczącymi masek miały najwyższe wskaźniki infekcji w ciągu ostatnich 18 miesięcy. Nawet teraz, w pełni zaszczepieni ludzie zarażają się kowidem tysiącami w "breakout cases", a niektórzy z nich zmarli. Zakażenia i zgony spadły w styczniu na długo przed tym, jak szczepionki zostały szeroko wyprodukowane. Do lutego tylko 5% populacji USA było zaszczepione pojedynczą dawką. Faktem jest, że szczepionki nic nie dały.
Nawet gdybym był wśród 0,26% ludzi, którym grozi śmierć, NIGDY nie zażądałbym, aby pozostałe 99,7% populacji zrezygnowało ze swoich wolności i wolności swoich dzieci tylko po to, abym ja mógł poczuć się trochę bezpieczniej. Byłby to akt egoistycznego szaleństwa.
Ale powiedzmy na chwilę, że odkładamy na bok całą naukę, która popiera stanowisko przeciwne wprowadzeniu nakazu. Co by się stało, gdyby śmiertelność wirusa była znacznie wyższa? Co by było, gdybyśmy mieli do czynienia z wirusem Ebola lub innym paskudnym patogenem? Co by było, gdyby 1 na 100 osób była zagrożona? Co by było, gdyby 1 na 10 osób była zagrożona? Czy tyrania medyczna i masowe zamknięcia byłyby wtedy do przyjęcia? Odpowiedź brzmi: nie, nie byłyby.
Dlaczego? Szczerze mówiąc, jest to kwestia tego, kto jest u władzy i kto wprowadza takie mandaty. Dlaczego mielibyśmy ślepo ufać rządom złożonym ze skorumpowanych elit i globalistów? Kim oni są, aby dbać o nasze najlepsze interesy? Jakie są kwalifikacje tych ludzi do ochrony zaufania publicznego? Nie mają kwalifikacji i nigdy nie będą mieć.
Nie dbają o nas. Interesuje ich jedynie służenie własnym interesom i forsowanie własnych programów. Wystarczy spojrzeć, jak podekscytowane stały się instytucje globalne, takie jak Światowe Forum Ekonomiczne, nazywając pandemię "okazją" do przeforsowania swojego programu "Wielkiego Resetu". Te ghule nie są typem ludzi, których społeczeństwo chce, aby rządzili jego życiem.
W związku z tym, to do jednostki należy ochrona siebie w sposób, jaki uzna za stosowny, ale establishment mówi nam, że nie jesteśmy w stanie tego zrobić. Raczej musimy poddać się ich "lepszemu osądowi". Oni są rzekomo mądrzejsi od nas wszystkich i jako "życzliwi" technokraci tylko oni mają wiedzę i prawość, by decydować o przyszłości każdego żyjącego człowieka.
Globaliści tacy jak Gideon Lichfield z MIT powiedzieli nam dokładnie, jaki jest plan w marcu 2020 roku w artykule zatytułowanym "Nie wracamy do normalności". Przyznają oni, że celem zawsze było ustanowienie ograniczeń paszportowych dla szczepionek, które będą trwały przez wiele lat, jeśli nie na zawsze. Z artykułu:
"Ostatecznie jednak przewiduję, że przywrócimy zdolność do bezpiecznych spotkań towarzyskich poprzez opracowanie bardziej wyrafinowanych sposobów identyfikowania, kto jest zagrożony chorobą, a kto nie, oraz dyskryminowania - zgodnie z prawem - tych, którzy są.
...Można sobie wyobrazić świat, w którym, aby dostać się na lot, być może będziesz musiał zapisać się do usługi, która śledzi twoje ruchy za pomocą telefonu. Linie lotnicze nie będą w stanie sprawdzić, dokąd się udałeś, ale otrzymają ostrzeżenie, jeśli będziesz w pobliżu znanych zakażonych ludzi lub punktów zapalnych. Podobne wymogi obowiązywałyby przy wejściu do dużych obiektów, budynków rządowych czy węzłów transportu publicznego. Wszędzie byłyby skanery temperatury, a twoje miejsce pracy mogłoby wymagać noszenia monitora, który śledzi twoją temperaturę lub inne funkcje życiowe. Tam, gdzie kluby nocne proszą o potwierdzenie wieku, w przyszłości mogą prosić o dowód odporności - dowód osobisty lub jakiś rodzaj cyfrowej weryfikacji przez telefon, pokazujący, że już wyzdrowiałeś lub zostałeś zaszczepiony przeciwko najnowszym szczepom wirusów."
Mówię wam, że jest to klasyczna filozofia prawie każdego półludzkiego potwora, który kiedykolwiek żył. To ideologia narcystycznych socjopatów. Religia bezdusznych robotów. Niektóre z największych złych czynów znanych ludzkości zostały popełnione w imię "większego dobra większej liczby". Ta mantra nie może być tolerowana w żadnych okolicznościach; nie można pozwolić, aby zainfekowała nasz naród i wyparła nasze głębsze wartości. Bo jeśli tak się stanie, możemy stać się niewolnikami tego systemu na bardzo długi czas.
Jak ostrzegałem przez ostatni rok, wiele rządów utrzymuje blokady i ograniczenia na wypadek pandemii lub je przywraca (w przypadku USA) i powinno być jasne dla każdego, że ten okrężny proces medycznej tyranii nie ma zamiaru się zakończyć. Nigdy nie ma się skończyć. Celem establishmentu, globalistów i rządów, jest utrzymanie ograniczeń w nieskończoność.
Media głównego nurtu konsekwentnie atakowały twierdzenie, że rządy będą egzekwować paszporty szczepionkowe jako teorię spiskową. Teraz otwarcie przyznają, że planem jest wprowadzenie paszportów szczepionkowych i energicznie go bronią. Z zapałem dyskutują o tym, jak mogą być w stanie ZMUSIĆ lub zmusić każdą osobę do przyjęcia szczepionki, nawet jeśli tego nie chce i nawet jeśli ta szczepionka niczemu nie służy.
Mam swoje własne podejrzenia co do jab i jego prawdziwego celu i bezpieczeństwa, ale nie zapominajmy, że jab jest co najmniej krokiem do paszportów szczepionek. Paszporty są kluczem do wszystkiego. Bez paszportów nie można ustanowić tyranii medycznej. Bez paszportów nie mają oni wpływu na populację, aby dyktować podstawowe aspekty naszego życia. Oni POTRZEBUJĄ paszportów, aby przeprowadzić swój "Wielki Reset". Bez systemu kredytu społecznego "Papiery proszę", ich Reset się nie powiedzie.
Dlatego też, ponad wszystko, konieczne jest, aby szczepionkowe paszporty nigdy nie zostały dopuszczone do zakorzenienia się. Program ten musi zostać zatrzymany i zniszczony.
Nie jestem znaczącym "influencerem" w kręgach konserwatywnych czy ruchu wolnościowego. Nie jestem wielką osobowością YouTube'a ani medialnym Juggernautem. Nie mam dużego zaplecza biznesowego ani głębokich kieszeni, które mogłyby pobudzić ogólnokrajową kampanię. Nie przepadam za wystąpieniami publicznymi, choć nauczyłem się sobie z tym radzić. Jestem po prostu pisarzem kochającym wartości wolności, wartości rozumu i w wielu przypadkach wartości wiary, które nadają ludzkości sens. To, co widzę, to śmiertelnie poważna potrzeba; potrzeba zorganizowanej linii frontu przeciwko burzy dyktatury, która jest na naszym progu.
To, co proponuję jest proste - narodowa kampania przeciwko paszportom medycznym. Globaliści, socjaliści i korporacjoniści rozumieją pojęcie "presji" i jak ją stosować, aby uzyskać to, czego chcą. Uważam, że my również musimy nauczyć się, jak wywierać presję w przeciwnym kierunku. Nie wystarczy siedzieć w naszych domach, odizolowani od siebie, zadowoleni ze świadomości, że miliony innych ludzi czują to samo, co my. Musimy również podjąć działania.
Musimy wysłać wiadomość: NIE BĘDZIEMY SIĘ PODPORZĄDKOWYWAĆ!
Nie jestem pewien, czy jakakolwiek pojedyncza osoba ma wystarczającą siłę przebicia, aby poprowadzić tę kampanię w pojedynkę, i prawdopodobnie tak będzie lepiej. To, co jest potrzebne, to masowy ruch zjednoczony przez zasady, a nie ruch spętany przez kult osobowości.
Jest na to wiele sposobów, od prostych akcji po bardziej złożone strategie. Każdy wolnościowy aktywista może wysłać wiadomość poprzez znaki, naklejki na zderzakach, reklamy, billboardy, itp., przypominając establishmentowi, że odmówimy poddania się szczepionce lub paszportom szczepionkowym w każdych okolicznościach. Muszą zrozumieć, że nie ma nic, co mogliby zrobić, abyśmy zmienili zdanie. Nic.
Główną strategią sekty Covid jest współpraca z większymi korporacjami, które żądają dowodów szczepień (paszportów szczepionkowych). Musimy dać tym firmom do zrozumienia w sposób nie budzący wątpliwości, że odetniemy wszelkie wsparcie konsumentów dla ich działalności. Nie będziemy dla nich pracować i nie damy im ani grosza z naszych pieniędzy. Zamiast tego zwrócimy się do mniejszych lokalnych firm, dowiemy się, czy są częścią kampanii "Nie będziemy się podporządkowywać", a jeśli tak, to będziemy je wspierać. Nadszedł czas, aby dać tym korporacjom nauczkę i odsunąć je od władzy poprzez usunięcie naszych pieniędzy i naszej pracy z ich kieszeni.
Kolejną strategią establishmentu jest wprowadzenie obowiązku szczepień dla pracowników rządowych. Ponownie, masowe strajki są odpowiedzią. Niech się pocą, tracąc połowę swojej siły roboczej. A potem może pozwólmy im stanąć przed sądem. Zakopcie ich w pozwach sądowych, dusząc jednocześnie ich zdolność do działania.
W końcu administracja Bidena podejmie próbę blokady na poziomie federalnym i kontroli szczepionek. To tylko kwestia czasu. To właśnie tutaj organizacja jest kluczowa. Hrabstwa i stany, w których większość stanowią konserwatyści i zwolennicy wolności, muszą się zjednoczyć i po raz kolejny powiedzieć "Nie podporządkujemy się". Jeśli wasz rząd stanowy jest na pokładzie i przeciwstawia się Bidenowi, będzie to bardzo pomocne, ale nie popełniajcie błędu zakładając, że rządy stanowe same was ochronią. Musicie być zorganizowani na poziomie lokalnym, z waszą społecznością i lokalnymi biznesami gotowymi do zajęcia stanowiska. To musi zacząć się teraz, zanim będzie za późno.
Wreszcie, jeśli kult cowida zdecyduje się na użycie siły bezpośredniej jako opcji, musimy być gotowi do walki. Bez minimalnej organizacji lokalnej obrona będzie trudna lub niemożliwa. Oznacza to przywrócenie starego pomysłu Ojców Założycieli: Milicję.
Jest czas na przygotowanie i czas na podjęcie ryzyka. Bez ryzyka nie ma wolności. Szybko zbliżamy się do czasu, w którym hazardziści i prawdziwi wyznawcy mogą zadecydować o losach świata na następne stulecie. Trzeba stworzyć oddolny i organiczny ruch, który będzie walczył z rosnącą falą totalitaryzmu. Każdy z nas może zrobić tylko swoją małą część, ale razem, w porozumieniu, wierzę, że możemy zatrzymać medyczną tyranię i Reset w jego torach, a nawet odwrócić wyrządzone szkody.
Wierzę, że żyjemy tu i teraz, na tym rozdrożu, nie bez powodu. Wierzę, że jest nam pisane być tutaj; że dano nam szansę bycia właściwymi ludźmi na właściwym miejscu i we właściwym czasie. Wierzę, że możemy zakończyć to zło, ale tylko wtedy, gdy odważymy się spróbować. Zaczyna się to od jednego prostego kroku: Powiedzenia światu "Nie podporządkujemy się!". A potem, musimy dotrzymać naszej obietnicy.
**Source
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz