
Wulkan gniewu czy wulkan miłości? - Część 1/2
Grudzień 7, 2022 przez Steve Beckow
Kredyt: Pixar: A Lava Story
Często mówimy o wulkanicznych erupcjach gniewu, kiedy wyzwalana jest vasana lub podstawowy problem. (1)
Ale wulkaniczna erupcja ambrozji, nektaru bogów - miłości z wyższych wymiarów?
Do tej pory wszystkie wulkany kojarzyły mi się z czymś niepożądanym, ponieważ konotowały ekstremalne warunki. Chcieliśmy być w centrum, prawda?
Ale Archanioł Michał przedstawiał miłość wyższego wymiaru jako wulkan. I Maria Magdalena sugerowała to samo. Oto Michał:
Archanioł Michał: Więc to, co robicie, kiedy przynosicie miłość w górę i na zewnątrz, kiedy zaczynacie wysyłać, dzielić się, to tak jakbyście w rzeczywistości aktywowali to, co nazywamy źródłem studni. Wizualizacja, o której możesz myśleć, to wulkan.
Nie chodzi o to, że opróżniacie się. Chodzi o to, że odkrywacie, że to źródło jest tak pełne i przepełnione, że jest to stały strumień. Ten stały strumień nigdy, przenigdy (pomyśl o tym, co mówię!)... nigdy nie musi się skończyć!
Uczucie, doświadczenie - ponieważ jest to o wiele więcej niż uczucie - wiedza jest właściwie bardzo prosta. Jest to miłość. W tym są elementy radości, pokoju, spokoju, pogody ducha... po prostu bycia. (2)
Uczucie dzieje się wewnątrz naszego ciała - ból głowy, ból brzucha, klatka piersiowa nabrzmiała od dumy. Jest to zlokalizowane. Ale jesteśmy zanurzeni w wyższym wymiarze boskiego stanu, jakim jest miłość. A to, w czym jesteśmy zanurzeni, jest nie do opisania.
To, co Rada Miłości Lindy Dillon nazwała "tsunami miłości", inni rzeką miłości itd. jest jak to, co opisał Michael. Po Wzniesieniu to nigdy nie ustanie; przed Wzniesieniem zwykle tak jest. Mamy doświadczenie wulkanu miłości, a następnie zanika on z czasem, jak mój w 2015 roku i ponownie w 2018 roku. (3)
Oto Maria Magdalena:
"Czy zdajesz sobie sprawę, że tym narzędziem Miłości możesz władać z całkowitą mocą i rezygnacją, wiedząc, że z każdym jego machnięciem stajesz się bardziej cały, bardziej zakorzeniony w swojej boskiej naturze - bardziej cały we wszystkich swoich aspektach i bardziej zdolny do wchłonięcia i zintegrowania wszystkich części i aspektów ciebie, wielowymiarowo, jak również ze wszystkimi aspektami Świadomości Chrystusowej/ Świadomości Boga?" (4)
Uwielbiam to! "Całkowita moc i rezygnacja!" "Każde machnięcie!" OK, jestem wierzący!
Świadomość Chrystusa jest siódmym wymiarem. Co Mary rozumie przez "Świadomość Boga" mogę tylko zgadywać. Być może to, co transcendentalne; może nawet Absolut.
Tsunami" miłości opisuje to, czego doświadczyłem. Szczytem było, gdy wszystko stało się Oceanem Miłości. Rzeka wróciła do Morza. (5) A potem po pewnym czasie to doświadczenie zgasło.
To otwarcie serca najwyraźniej czeka nas wszystkich w bliskim czasie, którego nie znamy ... ok, ok ... wkrótce.
(Zawarte w części 2, poniżej).
Przypisy
(1) Na cały temat vasanas lub rdzeniowych problemów, zobacz Vasanas: Preparing For Ascension by Clearing Old Issues na stronie https://goldenageofgaia.com/wp-content/uploads/2021/07/Vasanas-Preparing-for-Ascension-R13.pdf.
(2) "Activating the Wellspring - Part 1/2", 14 marca 2015, na stronie https://goldenageofgaia.com/2015/03/14/activating-the-wellspring-part-1-2/.
(3) Jak to ma miejsce w każdym moim duchowym doświadczeniu [zwykłem je nazywać], włączając w to wizję celu życia z 1987 roku, Płomień w Sercu (pierwsze doświadczenie miłości w sercu), Porteau Cove (mentalny backflip do świadomości Jaźni), Srebrną Kulę (pewna wiedza, że ja, jak wszyscy inni, byłem Bogiem), itd.
Dwa wydarzenia, o których mowa, miały miejsce odpowiednio 13 marca 2015 roku (otwarcie serca) i 18 września 2018 roku (ujrzenie Jaźni).
Zobacz An Ascension Ethnography na https://goldenageofgaia.com/wp-content/uploads/2021/07/An-Ascension-Ethnography-5.pdf, aby uzyskać chronologiczny zapis moich duchowych doświadczeń i wniosków od czasu założenia bloga.
(4) "Mary Magdalene via Fran Zepeda: You Are Pure Divine Love", 14 listopada 2015, na stronie http://goldenageofgaia.com/2015/11/14/mary-magdalene-via-fran-zepeda-pure-divine-love/.
(5) Zob. An Ascension Ethnography, s. 146-52 i 495-502.
(6) List Aswini Kumar Dutta do "M", ze wspomnieniami o PR w Nikhilananda, Swami, trans. The Gospel of Sri Ramakrishna. New York: Ramakrishna-Vivekananda Center, 1978; c1942, 1025. [dalej PR w GSR].
(7) PR w Swami Chetanananda, ed. and trans. Ramakrishna as We Saw Him. St Louis: Vedanta Society of St. Louis, 1990, 14-15.
(8) PR w GSR, 108.
(9) Tamże, 220.
(10) Tamże, 118.
(11) Tamże, 118.
(12) Tamże, 119.

Grudzień 7, 2022 przez Steve Beckow
Sri Ramakrishna bosko upojony
(Nawiązanie do części 1, z wczoraj).
Prawdopodobnie znamy wyrażenie "pijany Bogiem". Boskie upojenie byłoby rzadkim widokiem dla mędrców, ale bardziej powszechnym wtedy niż dzisiaj.
Nie sądzę, żeby jeszcze długo było nam obce. Z pewnością sam stan wzniesienia można porównać do boskiego upojenia.
Przyjrzyjmy się temu, co awatar Sri Ramakrishna miał do powiedzenia o tym stanie. Być może nasze wspomnienie tego, co powiedział, zostanie wywołane podczas procesu Wzniesienia - kiedy będziemy delirycznie szczęśliwi z powodu doświadczania transformującej miłości.
Mówi nam domownikom, że byłoby nie na miejscu, gdybyśmy wyznaczali kurs na bycie bosko upojonym:
"Ponieważ zamierzacie prowadzić życie domatora, (...) nie możecie, (...) jak Śukadeva, być tak upojeni myślą o Bogu, że będziecie leżeć nadzy i nieprzytomni." (1)
Jesteśmy lightworkerami. Nie jest użyteczne dla nas siedzenie pochłoniętych błogością i boskim upojeniem, więc ma on tam punkt dla tego pokolenia również.
Znaczna część życia Paramahansy Ramakrishny była w samadhi, upojona miłością do Boga - stan znany jako prema bhakti.
"Zwykły człowiek nie mógłby znieść jednej czwartej tej ogromnej żarliwości; to by go spaliło. Przez sześć długich lat nie miałem w ogóle snu. Moje oczy straciły zdolność do mrugania. Stanąłem przed lustrem i próbowałem zamknąć palcem powieki - i nie mogłem!
"Przestraszyłam się i powiedziałam do Matki: 'Matko, czy tak się dzieje z tymi, którzy Cię wzywają? Oddałam się Tobie, a Ty dałaś mi tę straszną chorobę!". Zwykłam wylewać łzy - ale wtedy nagle wypełniała mnie ekstaza [dwunasty wymiar]. Zobaczyłem, że moje ciało nie ma znaczenia - jest bez znaczenia, to tylko drobiazg. Matka ukazała mi się i pocieszyła mnie, uwolniła od strachu. " (2)
To jest ta sama Matka, przypominam temu pokoleniu, która rozmawiała z nami na temat Niebiańskich Błogosławieństw i Godziny z Aniołem!
Po prostu weźcie to pod uwagę: Sri Ramakrishna przeszedł przez żmudny trening duchowy, aby zobaczyć i porozmawiać z Matką. Ty i ja zrobiliśmy to poprzez proste dostrojenie się do naszych komputerów.
Przeszedłszy przez inebirację przez tak wiele lat, mędrzec z Dakszineswaru mógł autorytatywnie wypowiedzieć się na ten temat: "Niektórzy ludzie myślą, że przez zbytnie myślenie o Bogu umysł ulega wykolejeniu; ale to nie jest prawda" - mówi nam. (3)
"Osiąga się to szaleństwo poprzez medytację o Bogu. Czy nie słyszałeś o miłości-szaleństwie i wiedzy-szaleństwie?" pyta. (4)
"Krishnakishore ... również przechodził przez stan odurzenia Bogiem, kiedy powtarzał tylko słowo 'Om' i zamykał się samotnie w swoim pokoju. Jego krewni myśleli, że jest on rzeczywiście szalony i wezwali lekarza. Ram Kaviraj z Natagore przyszedł go zobaczyć. Krishnakishore powiedział do lekarza, 'Wylecz mnie, panie, z mojej choroby, jeśli chcesz, ale nie z mojego 'Om'." (5)
Odurzenie Bogiem sprawiło, że Śri Ramakrishna nie szanował osób, tytułów, bogactwa itd.
"W tym stanie boskiego zatrucia zwykłem wypowiadać swoje zdanie do wszystkich. Nie miałem szacunku dla osób. Nawet wobec ludzi z pozycji nie bałem się mówić prawdy." (6)
"Pewnego dnia, w tym stanie boskiego upojenia, poszedłem do łaźni nad Gangesem w Baranagore. Tam zobaczyłem Jaya Mukherji powtarzającego imię Boga; ale jego umysł był na czymś innym. Podszedłem i uderzyłem go dwa razy w policzki. W pewnym czasie Rani Rasmani przebywała w ogrodzie świątynnym. Przyszła do sanktuarium Boskiej Matki, jak to często robiła, kiedy czciłem Kali, i poprosiła mnie o zaśpiewanie pieśni lub dwóch.
"Przy tej okazji, kiedy śpiewałam, zauważyłam, że bezmyślnie sortowała kwiaty do czci. Natychmiast uderzyłem ją w policzki. Stała się dość zakłopotana i siedziała tam ze złożonymi rękami. Po modleniu się do Boskiej Matki przez jakiś czas z wielką tęsknotą, byłam w stanie otrząsnąć się z tego nawyku." (7)
Wszystko o czym chce się mówić to Bóg lub boskie sprawy.
"Kiedy ktoś wpada w taki stan umysłu, nie cieszy go żadna rozmowa oprócz tej o Bogu. Kiedyś płakałem, gdy słyszałem, że ludzie rozmawiają o sprawach światowych." (8)
Ekstremalne? Nie jestem tego taki pewien.
Pamiętaj, że podstawowym ruchem duchowym było oderwanie się od świata i przywiązanie do Boga. Jeśli ktoś jest autentycznie gorliwy w swoim przywiązaniu i miłości do Boga, to czy jest to ekstremalne?
O wniebowstąpieniu nie mówiło się zbyt wiele w czasach Sri Ramakrishny (połowa lub koniec XIX wieku). Nazywał je vijnaną, ale mówił o nim bardzo rzadko. To, co robił częściej, to relacjonowanie swoich doświadczeń, takich jak widzenie ludzi jako wypełnionych światłem pergaminowych skór naciągniętych na bambusowe szkielety lub rozmawianie z Matką w postaci młodej dziewczyny.
To, co wtedy wydawało się mistycznym wydarzeniem najrzadszego rodzaju (vijnana, wniebowstąpienie), jest czymś, do czego wkrótce będzie się przygotowywać cała nasza planeta.
Czasy się zmieniły i być może pewnego dnia znajdziemy się w boskim upojeniu.
Może to dobrze, że Matka chce, aby GAoG żył dzięki darom. To prawdopodobnie utrzymuje nasze stopy na ziemi!

Przypisy
(1) List Aswini Kumar Dutta do "M", z reminiscencjami PR w Nikhilananda, Swami, trans. The Gospel of Sri Ramakrishna. New York: Ramakrishna-Vivekananda Center, 1978; c1942, 1025. [dalej PR w GSR].
(2) PR w Swami Chetanananda, ed. and trans. Ramakrishna as We Saw Him. St Louis: Vedanta Society of St. Louis, 1990, 14-15.
(3) PR in GSR, 108.
(4) Ibid., 220.
(5) Ibid., 118.
(6) Ibid., 118.
(7) Ibid., 119.
(8) Ibid., 119.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz