sobota, 15 października 2022

Dwa sposoby, w jakie ewoluujemy i wzrastamy w częstotliwości 5D

 


W październiku jest potężna brama z Arcturusem, która osiąga szczyt 17 października. Dlatego w tym poście będę badał temat ewolucji w częstotliwości 5D z pomocą Arkturian.

Co to znaczy i jak się tam dostać?


W tym przekazie dzielę się tym, jak ewoluujemy w częstotliwości 5D świadomie, poprzez nasze własne decyzje i jak ewoluujemy nieświadomie poprzez ból i cierpienie. Dzielę się ćwiczeniem, które pomoże wam zwiększyć świadomość waszych wzorców ewolucji i dzielę się tym, jak możecie wkroczyć w bycie latarnią światła, nawet w ciemności, poprzez celebrowanie siebie.


Jak do tej pory ewoluowałeś w swoim codziennym życiu?

Chcielibyśmy zaprosić Cię na chwilę, abyś zastanowił się, co świadomie zrobiłeś w swoim życiu, aby się rozwijać. A jakie były bardziej nieświadome ścieżki ewolucji? O nieświadomych ścieżkach ewolucji można myśleć jako o rzeczach, które się nam przydarzają, a których niekoniecznie chcemy lub o które nie prosimy.


Świadome ścieżki ewolucji

Poświęć chwilę, aby zatrzymać się i zastanowić się nad wszystkimi sposobami świadomej ewolucji w swoim życiu do tego momentu. Przykładem tego może być decyzja o podjęciu studiów w określonym kierunku lub stopniu, powiedzenie "tak" możliwości wystąpienia publicznego, podjęcie nowej pracy lub ścieżki kariery, powiedzenie komuś, co czujesz i tak dalej.

Czasy, w których świadomie ewoluujemy, to czasy, w których pokonaliśmy wyzwania, czuliśmy się przerażeni lub zdenerwowani i podjęliśmy ważne decyzje, które ułatwiają rozwój. Są to czasy, kiedy znajdujemy odwagę, pewność siebie i siłę, aby iść po coś lub zmienić i zrobić coś inaczej.

Proces świadomej ewolucji zachodzi, gdy mówimy TAK na objęcie jaśniejszej wersji tego, kim jesteśmy. Mówimy TAK dla podążania za naszym głosem, naszym wewnętrznym przewodnikiem.

 
Nieświadome ścieżki ewolucji

Nieświadome ścieżki ewolucji to sposoby, w jakie ewoluujemy, które również przynoszą nam ból, traumę, rany i gęstość. Są to rzeczy, które nam się przytrafiają, których nie wywołujemy ani nie wybieramy.

Przykłady to utrata bliskiej osoby, choroba, wypadek, utrata pieniędzy lub utrata przedmiotu o dużym znaczeniu. Może to być rozpad romantycznego związku lub rozwód rodziców. Mogą to być intensywne problemy rodzinne lub społeczne. Być może jest to klęska żywiołowa lub krach ekonomiczny, który dotyka cię osobiście lub zbiorowo.

Są to okoliczności, w których mamy bardzo silne reakcje emocjonalne, które są postrzegane jako negatywne i być może niekontrolowane.

To wszystko są rzeczy, których nie wywołujemy. Dlaczego mielibyśmy świadomie wybierać eksperymentowanie z bólem? Nie oznacza to, że doświadczanie bólu i traumy jest "dobre".

Przeszedłem przez wiele bólu, traumy i cierpienia, które pomogły mi ogromnie się rozwinąć. Ale gdybym miała wybór, by zrobić to jeszcze raz, powiedziałabym, że nie! Nawet jeśli bardzo się rozwinąłem. Jednak nieuchronnie te doświadczenia są tym, jak się rozwijamy.


Rozwój przez żałobę

Kiedy moja mama zachorowała, a potem w końcu zmarła, było tak źle. Nie doszłam do siebie i nie wiem, czy kiedykolwiek dojdę. Kiedy mamy do czynienia z żałobą, przychodzi ona w tych wielkich falach. Ból nigdy nie mija, stajemy się silniejsi i uczymy się z nim radzić.

Minęły 3 lata od utraty mojej mamy, kiedy patrzę wstecz widzę, jak się rozwijałam, ale głównie nieświadomie. Wiedziałam, że dzięki pracy, którą wykonywałam przez lata i rozmowom, które odbyłam z mamą zanim zachorowała, stałam się silniejsza przechodząc przez ten ból.

Uczyłam się odkładać swoje uczucia i emocje na bok na jakiś czas, żeby móc być dużą dziewczynką. Zgodziłam się wydać wszystkie moje pieniądze i czas na powrót do Belgii, aby zobaczyć, jak moja mama jest chora i umiera, nawet jeśli nie chciałam tego robić.

Nauczyłam się tak wiele!

Nauczyłam się, czym jest prawdziwe cierpienie.

To było najbardziej bolesne doświadczenie w moim życiu. Ale była to ogromna ścieżka ewolucji.
Wielu z nas nie rozumie dynamiki ewolucji

Arkturianie bardzo chcą, abym podkreślił fakt, że obie te ścieżki są niezwykle potężne. Jednak ludzkość nie rozumie właściwie dynamiki tych dwóch ścieżek. Nie rozumiemy architektury ewolucji jako świadome istoty, kiedy jesteśmy pochłonięci przez ból i traumę.

Nawet jeśli w pewnym stopniu wiemy w środku cierpienia, że się uczymy, to jest to jak maleńka kropka w morzu traumy i smutku, gdzie nasz system nerwowy jest całkowicie wytrącony z równowagi.

Wielu z nas rozwija depresję, lęki, zaburzenia odżywiania, a nawet myśli i próby samobójcze itp.

To jest jak, witaj w pieprzonej ludzkości, prawda?

Niestety, ponieważ ludzkość nie rozumie tej dynamiki, te stany psychiczne wciąż są utrwalane.
Ćwiczenie: Chwyć długopis i papier


W jaki sposób świadomie ewoluowałeś?

Zatrzymaj się na chwilę i rozważ wszystkie rzeczy, które zrobiłeś, a które były świadomymi ścieżkami ewolucji. Spróbuj wymyślić od 20 do 30 takich rzeczy.

 Przypomnijcie sobie tak daleko wstecz, jak tylko chcecie! Może to być ostatni rok lub może to być z powrotem, dopóki nie byłeś małym dzieckiem. Tak długo, jak masz żywe wspomnienie pokonania wyzwania, ewolucji, powiedzenia "tak" dla spróbowania czegoś nowego, otwarcia serca i przekazania czegoś i tak dalej. Nie ma znaczenia, czy to, co zrobiłeś, zadziałało, czy nie, wszystko, co się tu liczy, to to, że powiedziałeś TAK ewolucji.

Mogą to być duże rzeczy, które się wydarzyły lub mogą to być małe rzeczy, które miały duży wpływ na ewolucję.


W jaki sposób nieświadomie ewoluowałeś?

Następnie zrobisz to samo, ale tym razem z twoimi nieświadomymi ścieżkami ewolucji.

Są to rzeczy, których nigdy nie chcieliście doświadczyć, a które zostały rzucone wam w twarz. Co ci się przydarzyło, co było super intensywne i gdybyś miał szansę zdecydować, czy to się wydarzy, powiedziałbyś "nie", nawet jeśli wiele się nauczyłeś?

Zanurz się w tym procesie samoświadomości, wymyślając tak wiele rzeczy, jak tylko możesz, cofając się tak daleko, jak chcesz.


Świętuj siebie

Po wykonaniu tego ćwiczenia, które może przynieść wiele rzeczy (dobrych i złych!), Arcturianie i ja zapraszamy cię do świętowania siebie! Świętuj siebie jak dziką, niesamowitą, fantastyczną, żywą, świecącą istotę ludzką, którą jesteś.

Wszystko to, nad czym właśnie się zastanawiałeś, nauczyło cię tak wiele. Jesteś osobą, którą jesteś dzisiaj, ponieważ ewoluowałeś przez to wszystko, czy było to świadome czy nieświadome.

Uwolniłeś się od strachu i wyzwań i powiedziałeś TAK ewolucji. Starałeś się jak najlepiej przetrwać przez najgorsze gówno swojego życia.

Świętuj po prostu poprzez posiadanie intencji świętowania siebie. A może możesz świętować, kupując sobie kwiaty, masaż lub piękną kąpiel. Cokolwiek, co sprawia, że czujesz, że dajesz swojemu człowiekowi tyle miłości i wdzięczności.


Wydobądź więcej swoich darów za pomocą tego ćwiczenia

Kiedy przechodzimy przez nieświadomy proces ewolucji, możemy być w tej dynamice cierpienia przez miesiące. Mogło się czuć, jakby ściany się zapadały, a ty płynąłeś przez błoto.

Tak było dla mnie z moją mamą. A wcześniej miałam też wypalenie ze studiem jogi, którego byłam właścicielką. Przeszłam też przez rozwód i przez większość mojego życia miałam do czynienia z ekstremalnym niedoborem.

Odkąd sięgam pamięcią, miałam bardzo głębokie okresy bycia w gównianej dziurze, w głębi ciemności. Poprzez cały ten kontrast, wciąż się czegoś uczyłem. Wciąż ewoluowałem.

Po wykonaniu tego ćwiczenia będziecie w stanie wydobyć więcej darów, które aktywowaliście dla siebie przechodząc przez wszystkie te procesy.


Ścieżki ewolucji w 3D, 4D i 5D

Arkturianie przynieśli nam ten przekaz, ponieważ jest on częścią otwarcia naszej świadomości na zrozumienie ewolucji w częstotliwości 3D, 4D & 5D. Są to pasma częstotliwości, których ludzkość doświadcza właśnie teraz!

To pasmo jest bardzo szerokie i dlatego mamy dostęp do wielu różnych dynamik ewolucji. Ekscytujące, prawda?

Sposób, w jaki się pozycjonujemy, będzie określał jakość naszych doświadczeń. Im bardziej uznajemy, że wszystko, co nam się przydarza, przynosi ewolucję i wzrost w całości, którą jesteśmy, tym bardziej uznajemy nasze osiągnięcia i celebrujemy siebie, a także tym bardziej wzywamy do świadomej ewolucji.


Nauka wyboru jakości naszej reakcji na nieświadomą ewolucję

Kiedy wzywamy świadomą ewolucję, o wiele łatwiej jest płynąć na fali ewolucji, niż czuć się podtopionym przez falę lub jak utknąć w błocie.

Gówniane rzeczy, o które nie prosimy, będą się do pewnego stopnia zdarzać. Nadal będą nas spotykać negatywne doświadczenia. Ale jeśli mamy świadomą świadomość dynamiki procesu ewolucji, stajemy się panem naszej rzeczywistości i naszych doświadczeń. Zaczynamy wybierać jakość naszej reakcji lub ruchu. Wybieramy, by następnym razem, gdy gówno uderzy w wentylator, zareagować inaczej, zamiast pogrążać się w gęstości.

Zaczynamy utrzymywać się na najwyższym poziomie i zaczynamy wyraźniej postrzegać większy obraz.

Im więcej tego robimy, tym bardziej rośniemy w siłę, dojrzałość, pewność siebie i odwagę. Ale także w dobroci i współczuciu dla siebie i swoich serc.

Uczymy się matkować sobie, abyśmy mogli być tak głęboko obecni we wszystkim, co się pojawia, abyśmy mogli być pocieszającą obecnością, której potrzebujemy.


Uczenie się matkowania sobie

Przechodząc przez proces utraty mojej mamy, to czas, kiedy naprawdę nauczyłam się matkować sobie. W tym procesie wszystko, czego potrzebowałam, aby pomóc mi przez to przejść, to moja mama. Była osobą, której potrzebowałam w tamtym czasie, ale która nie mogła być przy mnie.

I tak musiałam być nią dla siebie. Nauczyłem się być tym dla siebie.

A ponieważ nauczyłam się być taka dla siebie tam i wtedy, teraz mogę być taka dla siebie każdego dnia, bez względu na wszystko. Jestem moją największą cheerleaderką. Trzymam siebie w tak wielkiej miłości i współczuciu. Mogę matkować mojemu człowiekowi jak nigdy wcześniej.


Staję się latarnią światła w ciemności

 
Poprzez ten proces uświadamiania sobie dynamiki naszych procesów ewolucji, szczególnie tych nieświadomych, możemy zacząć znajdować kieszenie światła w ciemności.

Znajdujemy kieszenie światła w gęstości, abyśmy nie zostali połknięci przez system matrycy 3D bólu i zniewolenia.

Te kieszenie światła stają się latarniami światła.

Kto włącza światło? My sami.

Włączamy nasze własne światło poprzez świadome celebrowanie naszych osiągnięć, wszystkiego, co pokonaliśmy i wszystkich lekcji, których się nauczyliśmy.

**By Cendrine

**Source

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz