
Moderatorzy" w Cornell University na serwerze arXiv, open-access archiwum i bezpłatna usługa dystrybucji materiałów naukowych, zostały zmuszone do cenzurowania badań naukowych, które jak twierdzą, zawierają "treści podburzające i nieprofesjonalny język".
Jako "serwer preprintów" dla wstępnych wersji badań naukowych, które są moderowane, ale jeszcze nie zrecenzowane lub opublikowane, arXiv ma być neutralny, jeśli chodzi o to, co jest publikowane. W rzeczywistości jednak arXiv selektywnie cenzuruje badania, a nawet zakazuje naukowcom publikowania prac o "kontrowersyjnych" poglądach.
W jednym przypadku naukowcy próbowali opublikować pracę prezentującą pogląd przeciwny do innego badania na temat nadprzewodnictwa w temperaturze pokojowej. Naukowcy popierający przeciwny punkt widzenia są podobno teraz "w gorącej wodzie kąpani" na arXiv za to, że ośmielili się przeciwstawić "konsensusowi".
W ramach kary za sprzeczne poglądy serwer zakazał fizykowi teoretycznemu Jorge Hirschowi z Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Diego (UCSD) publikowania czegokolwiek na platformie przez sześć miesięcy.
"Hirsch był autorem wielu prac, które miały na celu przedstawienie odmiennego punktu widzenia na dany temat - od pracy opublikowanej w październiku 2020 r. w Nature, której autorem był zespół kierowany przez fizyka z Uniwersytetu w Rochester, Rangę Diasa" - donosi Reclaim the Net.
"Jak to robią naukowcy, Hirsch był sceptycznie nastawiony do wyników badań i poprosił Diasa o surowe dane, z których część, po wielu odmowach, została w końcu dostarczona przez współautora. Stosunki między naukowcami uległy zepsuciu, co uwidoczniło się w ich kolejnych pracach".
Hirsch przygotował dwie własne prace na podstawie tych danych, ale obie zostały zablokowane przez administratorów arXiv, którzy usunęli również inną pracę autorstwa Diasa. Wiele badań zostało wycofanych z powodu sfałszowanych recenzji.
"Hirsch twierdzi jednak, że zarówno jemu, jak i Diasowi nie powinno się zabraniać publikowania prac, ponieważ oznacza to uniemożliwienie naukowcom pracy" - dodaje Reclaim the Net.
"Hirsch uważa, że zakazy i usunięcia są 'bardzo niesprawiedliwe' i wezwał arXiv, by nie przedkładał swoich 'arbitralnych, zadufanych w sobie standardów decorum' nad prawo naukowców do prowadzenia nieskrępowanej debaty i do tego, by ich argumenty były 'oceniane merytorycznie'."
Ile opublikowanej "nauki" jest tak naprawdę prawdziwą nauką?
Na swoją obronę arXiv, który przechowuje ponad dwa miliony preprintów, i jego 200 moderatorów mówią, że cenzura jest konieczna, aby zapewnić, że publikowane są tylko prace z "poprawnymi" wnioskami.
"Jeśli pozwolimy na takie rzeczy, jaka jest różnica między arXiv a Twitterem?" - pyta Paul Fendley, fizyk z Uniwersytetu Oksfordzkiego, który zasiada w komitecie doradczym arXiv.
Dr Marcia Angell wygłosiła wykład na temat oszukańczych recenzji i innych problematycznych elementów współczesnej "nauki", opisując, w jaki sposób specjalne interesy manipulują "nauką", aby zapewnić, że tylko pewne narracje zostaną upublicznione.
Angell uczęszczała do Harvard Medical School i jest emerytowanym redaktorem naczelnym The New England Journal of Medicine (NEJM). Od wielu lat zajmuje się tym tematem, nawet wtedy, gdy było to niepopularne i "konspiracyjne".
"Nauka w dzisiejszych czasach to bardziej sztuka kłamania niż sprawdzalna prawda i fakty" - napisał ktoś w Natural News.
"To tyle, jeśli chodzi o wiarę we wzajemną weryfikację oraz uczciwość i rzetelność czasopism" - napisał inny.
Jeśli chodzi o arXiv, to repozytorium to idzie w ślady Big Tech, jawnie cenzurując "kontrowersyjną" naukę i najwyraźniej wspierając status quo pseudonauki.
Morał z tej historii jest taki: uważaj na to, co przyjmujesz jako "naukę", bo może się okazać, że nie jest ona tym, czym się wydaje.
**Source
Absolutnie nic nie jest tym, czym wydaje się być, ponieważ prawdziwa natura rzeczy pozostaje głęboko ukryta pod pozorami rzeczywistości.
▼
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz