
Czy obce formy życia przeniosły się z i do sąsiedztwa?
Astrofizycy z Uniwersytetu w Leeds w Wielkiej Brytanii odkryli obfitość życiodajnych cząsteczek organicznych w przestrzeni, wcześniej sądzono, że występuje tylko w rzadkich okolicznościach kosmicznych.
Teraz naukowcy twierdzą, że tych cząsteczek może być nawet 100 razy więcej, niż wcześniej sądzono, krążących wokół około 400 miliardów gwiazd w naszej Galaktyce Drogi Mlecznej.
Ich badania ujawniły, że cząsteczki te gromadzą się w dużych ilościach w "dyskach protoplanetarnych" gazu i pyłu, które, jak wiadomo, krążą wokół każdej gwiazdy. Wszystko, co jest potrzebne do zainicjowania życia na planecie, to woda i odpowiednia odległość od gwiazdy-gospodarza, znana również jako "strefa Goldilocks" - wyjaśniają naukowcy.
"Możliwe, że cząsteczki potrzebne do zapoczątkowania życia są łatwo dostępne we wszystkich środowiskach, w których powstają planety" - powiedziała dr Catherine Walsh z Leeds, która wraz z współautorem dr Johnem Ilee kierowała badaniami. Ich praca została opublikowana w "The Astrophysical Journal Supplement Series" w czwartek.
"Te duże złożone cząsteczki organiczne występują w różnych środowiskach w całej przestrzeni kosmicznej" - powiedział dr Ilee.
Naukowcy uważają, że ta chemiczna "zupa" składa się z "surowych składników", które są niezbędne dla Ziemi. "Tworzą one cukry, aminokwasy, a nawet składniki kwasu rybonukleinowego (RNA) - w odpowiednich okolicznościach" - powiedział Ilee.
"Chcieliśmy dowiedzieć się więcej o tym, gdzie dokładnie i w jakiej ilości te cząsteczki są obecne w miejscach narodzin planet - dyskach protoplanetarnych," dodał.
Szacuje się, że każda gwiazda w galaktyce ma co najmniej jedną planetę przyczepioną do swojej orbity. Sygnały radiowe emitowane z nowo powstałych gwiazd, ustawionych w polu widzenia radioteleskopu ALMA na pustyni Atacama w Chile, wskazały, że te kluczowe cząsteczki mogą być obecne nawet w 80% dysków protoplanetarnych wirujących w całej galaktyce.
Obecne teorie zakładają, że Ziemia została "zasiana" przez komety, asteroidy i meteoryty zawierające te silne związki chemiczne, sprzyjające rozwojowi życia. Jest to pierwsze badanie, które pokazuje, że dyski protoplanetarne poza naszym Układem Słonecznym mogą być pełne podobnego potencjału.
Powiedział dr Ilee: "Jeśli znajdujemy cząsteczki takie jak te w tak dużych ilościach, nasze obecne zrozumienie chemii międzygwiazdowej sugeruje, że jeszcze bardziej złożone cząsteczki powinny być również obserwowalne".
**By Hannah Sparks
***Source
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz