sobota, 6 lutego 2021

Mistycyzm można zawrzeć w jednym słowie



6 lutego 2021 r. przez Steve Beckow


Credit: instituteofhypnotherapy.com

Wzniesienie, mistycyzm, poszukiwanie Świętego Graala, oświecenie, nazywaj to jak chcesz - wszystko to można zawrzeć w jednym słowie.

Tym słowem jest miłość.

Jakie to proste. Siedzę tutaj, czerpiąc miłość, na wdechu, ze studni artezyjskiej (1), którą jest serce i wysyłając ją na zewnątrz, na wydechu, do świata.

W którym momencie mam się odwrócić i powrócić do "normalnego" życia?

Cóż, myślę o praniu w pralce. Czy minęło już pół godziny? Muszę je włożyć do suszarki.

Myślę o indyku piekącym się w piekarniku. Czy muszę go podpiec? Kiedy zaczynam ziemniaki? Sos?

Pamiętam o oddechu.

Ale najczęściej nie pamiętam oddechu i zaczynamy nową rundę aktywności.

Dlaczego nie siedzę tutaj, wdychając miłość i wysyłając ją godzinami? Ponieważ boję się, że wyjdę na dziwaka.

Słuchałam dziś rano Boskiej Matki w programie "Heart Call" Lindy Dillon i ona powiedziała, że jeśli znasz miłość, o której ona mówi, to dlaczego nie jesteś w niej przez całą dobę? Tak, dlaczego? To (powyżej) jest powodem. Nie chcę wyglądać jak wioskowy głupek, mamo.

Muszę podrzucić receptę do London Drugs. Potrzebuję więcej monet na pranie. I tak w kółko, rozpraszając się i zakotwiczając w trzeciowymiarowej rzeczywistości, jak powiedział Matthew Ward, świadomościowo, jeśli nie lokalizacyjnie.

Co trzeba by zrobić, żeby siedzieć tu godzina po godzinie, wdychając miłość i wysyłając ją w świat? Co?

Przypisy

(1) Moje serce nie jest tak otwarte jak 13 marca 2015 roku, kiedy to miałam otwarcie serca w czwartej czakrze.  Ale wciąż dostaję wystarczająco dużo miłości przemycanej przez szczelinę w moich murach więzienia 3D. Shhhh.... Słyszę, że ulga jest już w drodze.

(2) "Chociaż Ziemia i wszyscy jej mieszkańcy są w czwartej gęstości lokalizacyjnie, większość populacji wciąż jest w trzeciej gęstości świadomościowo." (Przesłanie Mateusza, 19 października 2014, na http://www.matthewbooks.com/mattsmessage.htm.)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz