Dnia - myśli

Absolutnie nic nie jest tym, czym wydaje się być, ponieważ prawdziwa natura rzeczy pozostaje głęboko ukryta pod pozorami rzeczywistości.

▼

sobota, 4 maja 2019

Nie mogłem się powstrzymać....

Mawiała, że szczęśliwe kobiety są najpiękniejsze - i choć życie jej nie oszczędzało, starała się odnaleźć swoją receptę na szczęście. Porzuciła imponującą karierę aktorską, by nieść pomoc potrzebującym; twierdziła, że żyje się po to, by dawać siebie innym. Nie bała się starości, przerażała ją jedynie wizja bycia z dala od kochanych ludzi. 4 maja 2019 przypada 90. rocznica urodzin jednej z najbardziej rozpoznawalnych aktorek i ikony stylu, Audrey Hepburn.

Audrey Hepburn w filmie "Jak ukraść milion dolarów" 18 Zobacz galerię
  • Audrey Hepburn
  • Audrey Hepburn
  • Audrey Hepburn w filmie "Śniadanie u Tiffany'ego"
  • Audrey Hepburn
w filmie "Historia zakonnicy"
Album Online / East News
1/18 Audrey Hepburn
Audrey Hepburn Hulton Archive / Getty Images
Córka holenderskiej baronessy Elli van Heemstra i angielskiego lekkoducha Josepha Rustona przyszła na świat w Belgii w 1929 roku. Już jako dziecko spragniona była miłości, której tak brakowało w domu rodzinnym - matka stale powtarzała, że inni są ważniejsi, i choć szczerze troszczyła się o córkę, nie była wylewna w okazywaniu uczuć, a ukochany ojciec opuścił rodzinę, niemal zupełnie odcinając się od swojego dziecka. To wydarzenie odcisnęło się piętnem na późniejszych losach Audrey, która rozpaczliwie łaknęła akceptacji i stale żyła w strachu, że inne bliskie osoby również ją opuszczą.
2/18 Audrey Hepburn
Audrey Hepburn Hulton Archive / Getty Images
W czasie wojny majątek van Heemstrów został skonfiskowany, bogata do tej pory rodzina arystokratów musiała próbować odnaleźć się w nowej rzeczywistości. By uchronić młodziutką Audrey Ruston, posiadającą obywatelstwo brytyjskie, przed aresztowaniem i deportacją, jej matka zrealizowała sprytny plan - zapisała córkę do holenderskiej szkoły, tworząc jej nową, fałszywą tożsamość. Na czas wojny Audrey Ruston przestała istnieć, zastąpiona przez Eddę van Heemstra, niezwykle odważną i niezłomną nastolatkę kochającą balet i działającą w ruchu oporu.
Więcej: https://kultura.onet.pl/film/wywiady-i-artykuly/nigdy-nie-myslalam-o-sobie-jako-o-ikonie-90-rocznica-urodzin-audrey-hepburn/htmmjsy#slajd-2
 
 
 
Nie muszę się tłumaczyć dlaczego byłem w niej zakochany,
Rzadko wdzięk uroda i kultura idą w parze z rozumem...
 
autor blogu
Tamar102 o 08:13
Udostępnij

1 komentarz:

  1. SłowiAnka4 maja 2019 22:25

    Tak masz rację Adminie,że rzadko te piękne cnoty i cechy idą w parze.��

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
      Odpowiedz
Dodaj komentarz
Wczytaj więcej...

‹
›
Strona główna
Wyświetl wersję na komputer
Obsługiwane przez usługę Blogger.